Po dwóch przegranych meczach Polonii Świdnica do spotkania z zawodnikami z Oławy, biało – zieloni wyszli na boisko bardzo skoncentrowani i z jednym celem. Wygrać. Od samego początku meczu zawodnicy Artura Sary atakowali bramkę gości. Piłkarze z Oławy wyglądali na lekko zdezorientowanych postawą świdniczan. W 6 minucie bramkarza gości, Radosława Florczyka, po świetnym podaniu Pawła Tobiasza, pokonał Dariusz Filipczak. Po zdobyciu prowadzenia cała drużyna Polonii cofnęła się do obrony, a bramka dla gości była tylko kwestią czasu. W 30 minucie meczu pięknym strzałem popisał się Mohamed Donzo, który nie dał żadnych szans golkiperowi Polonii Świdnica. Do przerwy utrzymał się remis 1 : 1.
Początek drugiej połowy to znów dominacja Polonii Świdnica. Swoich szans na podwyższenie wyniku nie wykorzystali Krzysztof Goździejewski i dwukrotnie Dariusz Filipczak. Bramkę na wagę trzech punktów dla MKS Oława w 70 minucie zdobył Krzysztof Gancarczyk. Goście dwukrotnie mogli jeszcze pokonać bramkarza Polonii Świdnica. Raz piłkę z linii bramkowej wybił Bielski. Za drugim razem w pojedynku sam na sam bramkarz Polonii Świdnica, Igor Pierzga nie dał żadnych szans Rafałowi Kohutowi.
Polonia Świdnica – MKS Oława 1 : 2
[photospace]





![Pisklęta wypadły z gniazda. Z pomocą ruszyli świdniccy policjanci [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/uratowane-pisklaki-2026.07-mix-100x75.jpg)

![Zaginął mieszkaniec Żarowa [ODNALEZIONY]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2023/03/policja-ilustracyjne-2023.03.06-5-100x75.jpg)


