Ataku na policjanta nie było?

    21

    Kibic z Nowej Rudy, zatrzymany przez policję po niedzielnym meczu na stadionie OSiR-u w Świdnicy, nie usłyszał zarzutu napaści z nożem w ręku na funkcjonariusza. Prokuratura uznała, że nóż owszem był, ale nie było zamiaru ataku. 33-latek usłyszał zarzut utrudniania czynności policyjnych i jako sankcję zarządzono dozór policyjny. Mężczyzna był już wcześniej karany.

    W niedzielę funkcjonariusze na widok noża w ręce mężczyzny zareagowali oddaniem strzału ostrzegawczego w powietrze. Po tym grupa 42 kibiców zamknęła się w autobusie. Na miejsce wezwano posiłki policyjne z Wrocławia i Wałbrzycha. Przepychanki trwały 1,5 godziny. Kibice dobrowolnie opuścili autobus, zostali wylegitymowani i wrócili do domu.