Tłumnie na Kongresie w Krzyżowej [FOTO]

    0

    Rzeczywistość przeszła najśmielsze oczekiwania organizatorów. Planowano, że na IV Ogólnopolskim Kongresie Odnowy Wsi pojawi się około 1200 gości. Tymczasem już na rozpoczęciu było ich prawie 1,5 tysiąca. Nie zabrakło ministra rolnictwa Marka Sawickiego, przedstawicieli Prezydenta RP, województw, samorządów, a przede wszystkim samych mieszkańców wsi.

    To ono tworzą niezwykle barwną atmosferę, prezentując lokalne przysmaki, wypieki, wędliny, wina, miody i rękodzieło – od bajecznych lnianych obrusów przez wyroby ze słomy, bibułkowe kwiaty po rzeźby w drewnie. Większość stoisk przygotowały działające często w obrębie kilku wsi stowarzyszenia, takie jak choćby Lokalna Grupa Działania, zrzeszająca 7 miejscowości wokół Ślęży. – Bo to w ludziach tkwi siła zmian, a nie tylko w pieniądzach i budynkach – z powagą mówi Elżbieta Pasławska. – Jedni drugich nawzajem inspirują do działania. Niestety, trzeba przyznać z żalem, że wciąż pokutuje przekonanie, że „nam się należy”. – Albo zrobi to ktoś inny – dodaje Ryszard Gut, właściciel winnicy w Makowicach. – Ciągle dla polskiej wsi charakterystycznym obrazkiem są ludzie przesiadujący całymi dniami pod sklepem. Moim zdaniem, nową jakość wnoszą raczej mieszkańcy miast, którzy z ogromna inwencją wkraczają w wiejską rzeczywistość. Ryszard Gut przyznaje jednak, że polska wieś jest coraz bardziej zadbana.

    – Świętujemy już 15-lecie programów odnowy wsi – mówił do uczestników minister Marek Sawicki. – Były wdrażane nim Polska stała się członkiem Unii Europejskiej. Później, w latach 2004 – 2006 wydaliśmy 123 mln euro, w okresie 2007-2013 będzie to już 600 mln euro. Odnowa wsi to nie tylko budowanie świetlic i innych obiektów na wsi, to przede wszystkim wspaniały przykład partnerstwa między sołectwami, gminami, powiatami, samorządami województwa i rządem. Wobec tylu waśni i sporów w Polsce, to ogromna wartość.

    W gminie Świdnica, która jest gospodarzem Kongresu, z programów odnowy wsi skorzystały już Pogorzała, Pszenno, Lutomia, Mokrzeszów i Bojanice. Trwa realizacja kolejnych projektów – w Grodziszczu i Bystrzycy Górnej. Co wsie zyskują? Nowe świetlice albo odnowienie starych, parkingi, nowe wiaty. Wiele zależy od potrzeb i inicjatywy samych mieszkańców.

    Kongres jest okazją do wymiany doświadczeń, dyskusji, ale także zabawy. Potrwa do soboty 11 czerwca.

    asz

    [photospace]