Od śnieżycy, która 3 maja niszczyła zieleń w Świdnicy, minął miesiąc. Tymczasem w parkach wciąż straszą połamane gałęzie i drzewa, jakby kataklizm przeszedł wczoraj. Miasto deklarowało, że zniszczenia zostaną usunięte w ciągu dwóch tygodni.
– Trochę mnie to dziwi, że trawa świeżo wykoszona, ale gałęzi z niej nikt nie usunął – mówi pani Emilia, spacerująca z wnuczkiem po Parku Centralnym. – Nie dość, że sam park wygląda dość smutno, to jeszcze ten bałagan.
Krzysztof Jaśkowiak z Urzędu Miejskiego wyjaśnia, że zaraz po śnieżycach zostały usunięte konary i gałęzie, które stanowiły bezpośrednie zagrożenie dla pieszych i kierowców. Rozmiary koniecznych porządków okazały się jednak bardzo duże. Dopiero na ostatniej sesji Rady Miejskiej dokonano przesunięć w budżecie, które pozwoliły na wygospodarowanie środków do opłacenia firm porządkowych. Umowy już zostały zawarte i pozostałości po śnieżycy powinny być usunięte do końca tygodnia.
asz
[photospace]


![Śmierdzący wodospad zalał potok Wapienniczka. Miasto chce wydać miliony na zbiornik, a system kanalizacji tonie w fekaliach [FOTO/VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/page-2-238x178.jpg)


![Pożar wysypiska odpadów. Prokuratura Rejonowa wszczęła śledztwo. Czy to było podpalenie? [Nowe zdjęcia]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/pozar-Strzegom-10-1-100x75.jpg)

![Kolizja czterech aut na krajowej „piątce” w Strzegomiu [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/Strzegom-DK5-zderzenie-4-aut-2026.07.12-4-100x75.jpg)


