Aquapark. Jeden chętny do kredytowania

    9

    Komisja przetargowa otworzyła dzisiaj oferty na skredytowanie budowy świdnickiego aquaparku. Szału nie ma, chętny jest tylko jeden. – Prace komisji są w toku i jeszcze nie ogłosimy, który to bank – powiedział Swidnica24.pl Ryszard Wawryniewicz, prezes spółki Inwestycje Świdnickie. Wiadomo jedynie, że oferta jest „ciut” wyższa niż kwota, jaką na ten cel  przeznaczyło miasto.

    Co oznacza „ciut”, jeszcze nie wiadomo. Pod koniec marca Rada Miejska wyraziła zgodę na poręczenie kredytu wraz z odsetkami w wysokości 84 milionów złotych. Czy chodzi o dziesiątki, a może setki tysięcy złotych i czy może być to problem trudny do przeskoczenia, okaże się w najbliższy poniedziałek, gdy komisja zakończy pracę. Wówczas też będzie wiadomo, czy spółka w ogóle wybierze tę jedyną ofertę.

    Być może decydujący będzie czas, bo zgodnie z prognozami miasto chciałoby rozpoczęcia budowy aquaparku przy Śląskiej pod koniec wakacji. Tymczasem konieczne są jeszcze dwa przetargi – na inżyniera kontraktu i wykonawcę.

    Dwukondygnacyjny, w znacznej mierze przeszklony obiekt będzie oferował 25-metrowy basen sportowy, basen do nauki pływania i rehabilitacji z ruchomym dnem, basen rekreacyjny, sztuczną rzekę, brodziki dla dzieci, basen zewnętrzny,  zespoły saun wewnętrznych i zewnętrznych, fitness, squash, kręgielnię, 2 restauracje, miejsce do wypoczynku na leżakach, szatnie, dwie blisko 100-metrowe zjeżdżalnie i instalację jedyną w Polsce – 15-metrową rurę do nurkowania. W jednym czasie będzie dostępny dla ponad 500 osób. Przewidziano także parking na 160 miejsc dla aut osobowych, kilkunastu autokarów i 12 samochodów osób niepełnosprawnych.