Teraz podbiją Wrocław!

    3

    Świdnicka młodzież udowadnia, że ma dobre pomysły i potrafi je dopracować w najmniejszych szczegółach. I to właśnie nasi licealiści, którzy z inicjatywy stowarzyszenia SPRING04 dzisiaj z powodzeniem przeprowadzili trzecią już edycję darmowej wymiany ubrań, zostali poproszeni o przygotowanie takiego wydarzenia na znacznie większą skalę w stolicy regionu!

    4 czerwca dostaną we władanie olbrzymią halę w Browarze Mieszczańskim we Wrocławiu i tam pokażą, na co ich stać. – Na pewno wykorzystamy przetestowane w Świdnicy pomysły, jak na przykład mini przedszkole, gdzie mamy przebierające w ciuszkach będą mogły zostawić swoje dzieci – wyjaśnia Maria Zięba ze SPRIN04. Podczas dzisiejszej wymiany maluszkami opiekowały się dwie wolontariuszki – Ania Zięba i Misia Siennicka. – Mamy bloki, kredki, flamastry, farby do malowania na twarzach, baloniki, skakanki, samochodziki, książeczki – opowiadały, z przejęciem pilnując całkiem sporej gromadki. Zajęcie miały już od 15.00, gdy Re-Style rozpoczął się od wymiany ubrań właśnie dla dzieci.

    Obecne i przyszłe mamy mogły znaleźć odzież na dzieci w każdym wieku. Ba, pojawiło się nawet całkowicie męskie stoisko. Pan Mariusz z synem Piotrem (z Piotrowic Świdnickich) przywieźli bluzy, spodnie, kurtki. Zapewniali, ze nikt ich na siłę do Klubu Bolko nie ciągnął. – To świetny pomysł i wcale w tym głównie damskim gronie źle się nie czujemy – przekonywał pan Mariusz. – Może ktoś będzie potrzebował właśnie takich rzeczy, jak przywieźliśmy, a my też poszperamy na innych stoiskach. Choć tym akurat zajmuje się głównie żona, która już upatrzyła buciki dla naszego kolejnego dziecka, które wkrótce się urodzi.


    O 17.00 rozpoczęła się zasadnicza część wymiany i wówczas sala zapełniła się po brzegi. Przyciągały nie tylko ciuszki, ale i moc innych atrakcji.  Był pokaz autorskiej kolekcji Ady Sokołowskiej, uczennicy I LO w Świdnicy, która zaprezentowała urocze sukienki. Panie mogły na miejscu skorzystać z krawieckich przeróbek, a także dowiedzieć się, jak wybrać właściwy biustonosz.  O dobra oprawę muzyczną zadbał także DJ Accent, na co dzień uczeń I LO.

    – Mieszkanki nie tylko Świdnicy, ale i okolic nie zawiodły! – cieszy się Maria Zięba. – Duża sala Klubu Bolko dosłownie pękała w szwach, było ponad 30 stoisk, z trudem upychaliśmy kolejne stoliki. Fantastyczna atmosfera!

    Jak już wspomnieliśmy, teraz młodzież rusza na Wrocław, a w Świdnicy kolejna wymiana ubrań jesienią.

    asz

    Foto Jacek Rękas

    [photospace]