Afera hazardowa umorzona, Chlebowski oświadcza

    16

    Prokuratorskie śledztwo w sprawie tzw. afery hazardowej zostało umorzone. Wywołana została po opublikowaniu przez Rzeczpospolitą stenogramów rozmów posła Zbigniewa Chlebowskiego, wówczas przewodniczącego koła parlamentarnego PO, z Ryszardem Sobiesiakiem, biznesmenem z branży hazardowej. Pojawiły się podejrzenia o lobbing polityczny w sprawie ustawy o grach i zakładach wzajemnych.

    Rozmowy dotyczyły projektowanego art. 47a ust. 2 ustawy, który wprowadzał do 31 grudnia 2015 m.in. 10 proc. dopłaty na cele sportowe dla kasyn, salonów gier i automatów o niskich wygranych. Dopłata miała być w części przeznaczona na budowę Narodowego Centrum Sportu. CBA złożyło doniesienie do prokuratora generalnego w sprawie “zagrożenia interesu ekonomicznego Państwa w związku z przygotowywaniem projektu ustawy o zmianie ustawy o grach i zakładach wzajemnych”, prognozując ewentualne straty budżetu państwa z tytułu nieobjęcia automatów o niskich wygranych dopłatą na 469 mln zł. W tej sprawie powołana została także sejmowa komisja śledcza. Zbigniew Chlebowski zawiesił swoje członkostwo w PO. W śledztwie prokuratorskim występował jako świadek.

    Premier Donald Tusk wielokrotnie powtarzał, ze “dla tych panów” (związanych z aferą), miejsc na listach wyborczych PO do parlamentu nie ma. Natomiast nie wiadomo jeszcze, czy Chlebowski nie otrzyma rekomendacji struktur powiatowych partii. Decyzje mogą zapaść na dniach.

    OŚWIADCZENIE

    W dniu dzisiejszym, tj. 7 kwietnia 2011 r. Prokuratura Okręgowa w Warszawie wydała komunikat o umorzeniu postępowania w sprawie tzw. „afery hazardowej”. Wcześniej, we wrześniu 2010 r. zakończyła pracę Komisja Śledcza. Zostałem oczyszczony z fałszywych zarzutów. Nie mogło być inaczej, bo nigdy nie wywierałem żadnych nacisków na urzędników i funkcjonariuszy publicznych. Podczas swojej pracy w Sejmie jako poseł, a potem wypełniając dodatkowo obowiązki Przewodniczącego Komisji Finansów Publicznych, zawsze dbałem o to, aby przyjmowane przez Parlament rozwiązania prawne były dobre dla ogółu społeczeństwa, a nie dla określonych grup biznesowych czy zawodowych. Zawsze przyświecał mi wyłącznie jeden cel – dobro Polski.

    Jestem człowiekiem uczciwym, miałem i mam czyste sumienie.

    Łatwo stawiać zarzuty i obrzucać błotem. Prawda się obroniła. Cieszę się, bo zawsze wierzyłem w sprawiedliwość.

    Dziękuję za wyrazy wsparcia i otuchy swojej rodzinie i bliskim.

    /-/ Zbigniew Chlebowski

    Poseł na Sejm RP

    Komentarze:

    Andrzej Dera, poseł PiS, członek Komisji Śledczej ds.afery hazardowej

    Dzisiejsza decyzja prokuratury to jest totalna porażka. Zdumiewające, że w świetle tak licznych dowodów doszło do prawomocnego umorzenia. To jest jasny sygnał dla całego społeczeństwa, na każdym poziomie, od gminy, przez powiat po państwo, chcesz coś załatwić w urzędzie, parlamencie, przyjdź, nie lękaj się, żadna kara cię nie spotka! Obnażona została słabość naszego państwa. Wystarczyło, że branża, w tym przypadku hazardowa, chciała zmian, byli usłużni politycy, udało się uzyskać owe zmiany i nikt nie poniósł żadnych konsekwencji!  Jestem przekonany, że i pan Drzewiecki, i pan Chlebowski znajdą się jako liderzy PO na listach do parlamentu, nie wierzę w ani jedno słowo Donalda Tuska.

    Niestety, sprawa afery jest już definitywnie zamknięta, nie ma drogi odwoławczej. Zdecydowaliśmy, że jako członkowie komisji z ramienia PiS wkrótce ujawnimy opinii publicznej wszystkie tajne dotychczas dokumenty związane z aferą, które są w posiadaniu komisji.

    Jarosław Charłampowicz, sekretarz  dolnośląskiego Zarządu Regionalnego Platformy Obywatelskiej

    Politycy nie powinni komentować ani pracy sądu, ani pracy  prokuratury. I takiego komentarza z mojej strony na pewno nie będzie.

    Jeśli chodzi natomiast o dalszą przyszłość polityczną posła Zbigniewa Chlebowskiego, zależy ona przede wszystkim od jego decyzji. To on musi rozważyć, czy chce się poddać weryfikacji przeszło 50 tysięcy wyborców, którzy zaufali mu podczas wyborów parlamentarnych 4 lata temu. W Platformie Obywatelskiej w przeciwieństwie do innych partii już ruszyły przygotowania, czyli procedury związane z wyłanianiem kandydatów na listy do sejmu i senatu. Przede wszystkim muszą się określić osoby, które chcą startować i uzyskać rekomendację statutowych organów partii. Ten proces potrwa do 29 kwietnia. 30 będziemy znać nazwiska chętnych i dopiero rozpocznie się ustalanie list.

    komentarze zebrała Agnieszka Szymkiewicz