Zginął przygnieciony quadem

    36

    Tragicznie zakończyła się dla młodego mężczyzny przejażdżka quadem po lasach w okolicach Świdnicy. Przygniecionego pojazdem 25-latka odnaleziono nieopodal stawu w lesie koło Witoszowa.

    Rodzina zaginięcie zgłosiła wczoraj o 17.00. W poszukiwania włączyli się policjanci i strażacy. Po 21.30 odnaleźli rannego kierowcę. Mimo że karetka przyjechała błyskawicznie, nie mogła dotrzeć bezpośrednio na miejsce zdarzenia ze względu na bardzo grząski teren. Lekarz i ratownicy na piechotę przedzierali się przez mokradła. Natychmiast została podjęta reanimacja, niestety, młody mężczyzna zmarł. – Miał bardzo poważne obrażenia – mówi dyrektor pogotowia Zbigniew Kołodziejczyk. Okoliczności tragicznego wypadku badają policja i prokuratura.