Kłopoty z działkami przy łączniku?

    6

    Budowa blisko 14-kilometrowego łącznika do drogi krajowej nr 5 trwa już od kilku miesięcy, tymczasem nie do końca uregulowano sprawę wykupu gruntów. – Chodzi o małe działki, które leżą obok trasy i nie mają żadnego wpływu na przebieg inwestycji – zapewnia starosta Zygmunt Worsa.

    W dwóch przypadkach nie udało się dojść do porozumienia z właścicielami. Jeden spowodowany jest trwającym postępowaniem spadkowym, w drugim właściciele żądają wyższej zapłaty. – Wyceny sporządzali dwaj niezależni rzeczoznawcy, będziemy jeszcze negocjować – dodaje starosta.

    Grunty, które były potrzebne pod sama drogę, wykupiono na mocy specustawy.

    – Ogółem powiat przejął od różnych instytucji (samorządy, agencje itp.) oraz od osób fizycznych 219 działek o łącznej powierzchni 61,4 h – wylicza Monika Żmijewska, rzeczniczka starostwa. – Wartość odszkodowań za grunty przejęte z mocy prawa pod budowę drogi powiatowej nr 3396 D wypłacona przez powiat wyniosła 7 milionów 723 tys. zł. Cena 1 m2 kształtowała się w przedziale od 23 zł/m2 do 57 zł/m2 w zależności od przeznaczenia działki w planie zagospodarowania przestrzennego (grunty w planie zagospodarowania przestrzennego przeznaczone były na cele rolne, usługowe lub leśne).Najmniejsza działka miała powierzchni równą 35 m2 a największa 11900 m2. Aktualnie dwóch właścicieli działek odwołało się do wojewody od decyzji starosty odnośnie wysokości odszkodowania za wykup gruntów.

    Koszty wykupu mają być pokryte ze środków województwa, unijnych i z budżetów samorządów. To na razie teoria, bo całość opłacił powiat ze swojego budżetu i czeka na uregulowanie zobowiązań przez partnerów. Komisja Rewizyjna Rady Powiatu rozpoczęła kontrolę inwestycji.

    Na budowie do 15 marca potrwa przerwa zimowa. Prace prowadzone są jedynie przy obiektach inżynieryjnych, takich jak most na rzece Strzegomka. Droga ma być gotowa jeszcze w tym roku.

    asz

    [photospace]