Pracował na czarno?

    14

    Na 48 godzin zostali zatrzymani właściciele zakładu kamieniarskiego ze Strzegomia, w którym wczoraj zginął 21-letni mężczyzna. – Są uzasadnione podejrzenia, że ofiara tragicznego zdarzenia była zatrudniona na czarno – wyjaśnia prokurator rejonowy Marek Rusin. W zakładzie nie znaleziono żadnych dokumentów, poświadczających legalne zatrudnienie.

    Młody mieszkaniec Strzegomia poniósł śmierć na miejscu po tym, jak spadła na niego przenoszona za pomocą suwnicy kamienna płyta. Nie miał żadnych szans na przeżycie. Okoliczności wypadku badają policja, prokuratura i Państwowa Inspekcja Pracy.

    Jeszcze nie wiadomo, czy do sądu trafi wniosek o tymczasowy areszt dla właścicieli zakładu.