Drogi jak ser szwajcarski

    15

    Drogowcy wciąż zmagają się ze śniegiem i lodem, a tymczasem spod spodu zaczyna wyglądać kolejna zmora. Część dróg po odśnieżaniu wygląda fatalnie. Nawet slalomem dziur nie da się omijać na krajowej 35-tce od Świdnicy do Szczepanowa, podobnie jest na trasie wojewódzkiej 382 ze Świdnicy do skrętu na Jaworzynę Śląską.

    Z opinią kierowców zgadzają się zarządcy – asfalt uległ ogromnemu zniszczeniu. Wieści jednak nie są najlepsze. Michał Nowakowski, rzecznik prasowy dolnośląskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad informuje, że na przyszły rok w planach nie ma kapitalnego remontu krajowej 35-tki w okolicach Świdnicy. – Jeszcze zimą, o ile nie będzie dużego mrozu i śniegu, załatamy dziury metodą „na zimno” – wyjaśnia – Na wiosnę planowane są natomiast remonty cząstkowe. Gruntownej przebudowy raczej nie będzie.

    Tymczasowe łatanie planowane jest także na 382. Oddział wałbrzyski Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei informuje, że większe remonty będą latem. Czy nawierzchnia na najbardziej zniszczonym, około 5-kilometrowym odcinku, zostanie wymieniona, jeszcze nie wiadomo. Plan finansowy DSDiK na 2011 jeszcze nie został zatwierdzony. Być może trasa zostanie podzielona na dwa odcinki, ale który doczeka się porządnej naprawy, będzie wiadomo najwcześniej w styczniu.

    asz