Około 15.00 doszło do groźnie wyglądającej kolizji na ulicy Jodłowej. Z autobusem zderzył się samochód osobowy. Na miejsce pojechały 3 karetki pogotowia ratunkowego i 3 jednostki Straży Pożarnej.
Udało nam się porozmawiać z kierowcą autobusu. Piotr Żuk przewoził należącym do siebie pojazdem ponad 30 osób pracujących w Specjalnej Strefie Ekonomicznej pod Wrocławiem. Gdy autobus był na ulicy Jodłowej, nagle z Okrężnej wyjechał samochód osobowy. Kierowca nie zatrzymał się na znaku stop i przy dużej prędkości uderzył w autokar. Pojazd wyrzuciło z pasa jezdni, zatrzymał się dopiero na drzewie. Siła musiała być bardzo duża, bo autobus niemal zawisł na pniu. Na auto osobowe spadły gałęzie drzewa. Na razie nie ma informacji o poważnych obrażeniach uczestników wypadku. Jak zapewnia Piotr Żuk, wszyscy pasażerowie wyszli na zewnątrz o własnych siłach. Do szpitala karetka odwiozła kierowcę i 2 pasażerów osobówki. Jedna z osób doznała obrażeń głowy, druga kręgosłupa, kolejna jest potłuczona. Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitala Latawiec. Droga była zablokowana. Z ostatniej chwili: policja ustaliła, że kierowca samochodu osobowego był pijany. Po przebadaniu alkomatem okazało się, że ma 1,8 promila alkoholu w organizmie. Nietrzeźwy był także siedzący obok brat kierującego.
[photospace]


![Po raz dziewiętnasty wybrali najlepszą książkę. Za nami Ogólnopolska Biesiada Literacka [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/XIX-Ogolnopolska-Biesiada-Literacka-2026.06.19-43-238x178.jpg)



![Śmiertelny wypadek na trasie Świebodzice-Grochotów [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/WhatsApp-Image-2026-06-19-at-06.26.55-100x75.jpg)



