Re-Style: będą kolejne edycje!

    0

    Ponad setka pań i setki najróżniejszych ciuszków, torebek, pasków, korali. W najśmielszych oczekiwaniach organizatorzy pierwszej bezgotówkowej wymiany ubrań w Świdnicy nie sadzili, że propozycja spotka się z takim zainteresowaniem. – A jeszcze 20 minut przed rozpoczęciem nie było nikogo i serce mi drżało z niepokoju. – przyznaje Maria Zięba ze Stowarzyszenia SPRING04. – Fantastyczny wybór, szkoda, że sama nie przewietrzyłam swojej szafy. Na pewno zrobię to następnym razem. – dodaje Bożena Kuźma ze Świdnickiego Ośrodka Kultury.

    Paulina Szumotalska „Pszczoła”, która była jednym z motorów akcji, jest zadowolona, że tyle osób wykazało się odwagą, bo pokazywanie własnej garderoby to jednak dość intymna sprawa. –Dziewczyny naprawdę się postarały, rzeczy są dobrej jakości. – chwali uczestniczki wymiany.

    Emilia Mroczek przyniosła swoje sukienki, płaszcze, sweterki i bluzki za namową koleżanki, Katarzyny Baranowskiej. – Uwielbiam bawić się modą, szukać niebanalnych rzeczy i kompozycji.– wyjaśnia pani Emilia. – Do tej pory w podobny sposób wymieniałam się w gronie najbliższych koleżanek, ale takie duże spotkanie to strzał w dziesiątkę! Wśród zarzuconych ubraniami stolików i stojaków pojawiły się też Halina Leń i Maria Hrycak. – Nam zabrakło odwagi, może dlatego, że jesteśmy troszkę starsze od dziewcząt, które przyniosły swoje ubrania.- śmieją się obie panie i dodają, że moda bardzo je interesuje. Chcą się przełamać i następnym razem przynieść ciuszki dla dojrzałych kobiet. Okazja będzie już w styczniu. Stowarzyszenie SPRING04 razem ze Świdnickim Ośrodkiem Kultury zamierzają zorganizować dwie akcje – karnawałową i z odzieżą dla dzieci. Pierwsza ma być połączona z pokazem makijażu i stylizacji. Oczywiście będą i inne atrakcje, których przedsmak można było poznać podczas wczorajszej akcji w Klubie Bolko. Dla uczestniczek zaśpiewała Paulina Lenda, zaprezentowano również dwa ciekawe pokazy młodych projektantów – Doroty Matylkiewicz i Krzysztofa Perzyny. Przy okazji wszystkich zachwyciła uroda i styl modelek, jak się okazało – uczennic świdnickich i dzierżoniowskich szkół. Każda była piękniejsza od finalistek telewizyjnego konkursu Top Model!

    Zabawa nie byłaby tak „wystrzałowa”, gdyby nie zaangażowanie wielu młodych ludzi. Obok wcześniej wymienionych warto wspomnieć Małgorzatę Czarnotę, która zajęła się charakteryzacją, i Pawła Giera, który zadbał o fryzury modelek.