Nelly Rokita agitowała na Rynku

    0

    Oczywiście na rzecz Prawa i Sprawiedliwości, a konkretniej – Elżbiety Gaszyńskiej, kandydatki tej partii do sejmiku województwa. Jedna z najbarwniejszych postaci polskiej polityki była drugą znaną personą, która własną osobą postanowiła wspierać lokalnych pretendentów do rad. PSL pierwsze rzuciło wyzwanie, zapraszając w minioną sobotę  Waldemara Pawlaka.

    Wicepremier pojawił się jednak tylko przed garstką kandydatów swojej partii, tymczasem Nelly Rokita maszerowała przez Rynek uzbrojona w stosowne chorągiewki i długopis. Czy ktoś chciał, czy nie, otrzymywał autograf. – Nelly nikt się nie oprze. – komentowała z szerokim uśmiechem posłanka Anna Zalewska. Gość specjalny kampanii tłumaczył z kolei, dlaczego głównie wspiera w Świdnicy jedną osobę, choć dookoła kłębił się tłumek kandydatów. – To kobieta, a kobiet w polityce nigdy dość, choć lepiej, jak są pół na pół z mężczyznami. Ja lubię mężczyzn! Ale to oni zrobili z naszą polityką to, co oglądamy od wielu tygodni. Kobiety łagodzą obyczaje i bardzo bym chciała, żeby trafiały także do samorządów.