Aquapark – projekt w połowie

    3

    Jeszcze nie wiadomo, skąd miasto weźmie kwotę między 45 a 60 milionów złotych, ale już widać, jak będzie wyglądała jedna z najbardziej oczekiwanych przez świdniczan atrakcji. Przygotowywany przez Piotra Dominiczaka i Mariusza Szczuraszka z gorzowskiej  “Pracowni architektonicznej” za 900 tysięcy złotych projekt budowlany aquaparku  jest w połowie. Ostateczna wersja ma być gotowa do końca tego roku.  Wspólnota Samorządowa uznała, że nadszedł moment na prezentację pierwszych wizualizacji i rozwiązań. – Nie pokazujemy naszych planów – źle, pokazujemy, źle, trudno więc, nie bacząc na komentarze chcemy zaprezentować, jak to będzie wyglądało – Ireneusz Pałac tłumaczył powód zorganizowania publicznego pokazu w siedzibie Sudeckiej Izby Przemysłowo-Handlowej.

    Bryła aquaparku, który ma stanąć przy ulicy Sportowej vis a vis OSiR-u, jest surowa i prosta. Uwagę przyciągają ogromne przeszklone ściany basenu sportowego, które jednocześnie posłużą do pozyskiwania energii słonecznej i dogrzania obiektu. Na różnych poziomach oprócz niecki sportowej znajdą się duży basen rekreacyjny, mały basen ze sztuczną plażą i mini zjeżdżalnią  dla dzieci, dzika rzeka i basen do nauki pływania z ruchomym dnem.  Na piętrze umiejscowiono sauny, obszar fitness i tężnię solankową. Nie zabraknie też barów i restauracji. Na najniższym poziomie przewidziano 6-torową kręgielnię, która jednocześnie będzie mogła pomieścić 100 grających. Ta część aquparku będzie miała również osobne wejście i będzie mogła funkcjonować do późnych godzin nocnych.

    Projektanci uwzględnili także budowę obiektu do nurkowania. Głębokość wody będzie miała 15 metrów, a na dole, w przeszklonej części, zaplanowano grotę. Tuż obok rury dla nurków wije się 130-metrowa zjeżdżalnia. Za basenami ma być urządzona część zewnętrzna – z basenem i saunami. Te ostatnie zostaną tak usytuowane, by amatorzy sauny mogli wychodzić na zewnątrz w samych ręcznikach bądź nago, bez obaw, że staną się celem podglądaczy. Dla mniej odważnych tradycyjna tekstylna plaża, a dla dzieci okazały plac zabaw.  W całym obiekcie nie zabraknie szatni, pryszniców, a na zewnątrz zaprojektowano parking na 180 samochodów i autobusów. Odwiedzający aquapark będą mogli wybierać dla siebie poszczególne części i płacić tylko za wybrane przez siebie atrakcje. Jednocześnie kompleks pomieści 700 gości.

    Bryła aquaparku będzie pomalowana na biało, co nie znaczy, że zabraknie barw. Zamiast kolorowej elewacji, projektanci wymyślili specjalny system podświetlania, który pozwoli dowolnie zmienić kolory. Projekt prawie już jest, wkrótce ma być także pozwolenie na budowę i zostanie tylko poszukać pieniędzy na realizację. Same przygotowania są kosztowne. Miasto wydało nie tylko wspomniane już 900 tysięcy. 60 tysięcy złotych kosztowała przeprowadzona ponad 2 lata temu ankieta wśród mieszkańców, niemałe środki poszły również na wykup działek pod baseny. Czy poczynione już wydatki zaowocują realnym efektem, no i kiedy to będzie, zależy od radnych. W której kadencji zdołają dobrnąć do szczęśliwego finału?

    Agnieszka Szymkiewicz