Ruszył proces byłych policjantów

    0

    W świdnickim Sądzie Okręgowym ruszył proces policjantów. Na ławie oskarżonych zasiadło ośmiu byłych funkcjonariuszy Komendy Powiatowej w Świdnicy. Prokuratura sześciu z nich zarzuca udział w gangu i innych przestępstwach. Byli stróże prawa przez 6 lat współpracowali z gangiem “bokserów”. Akt oskarżenia liczy blisko 100 stron, a jego odczytanie zabrało prokuratorowi godzinę i 20 minut.

    W wyniku przeprowadzonego śledztwa ustalono, że w maju 1998 roku wówczas funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy – Sławomir C., Stanisław N., Marek A. Wiesław Ż. Marcin W. i Jaromir Z. zostali zwerbowani przez członków świdnickiego gangu i aktywnie uczestniczyli w jego działalności, aż do czasu rozbicia grupy przez organy ścigania w połowie 2004 roku. Ich zadaniem było przekazywanie informacji o zamierzeniach i ustaleniach Policji, które umożliwiały członkom grupy unikanie odpowiedzialności karnej, przekazywanie danych z akt postępowań przygotowawczych prowadzonych przeciwko jej członkom, a także „przymykanie oczu” na prowadzony przez nich przestępczy proceder polegający na czerpaniu korzyści z uprawiania prostytucji, produkcji czy handlu narkotykami. W zamian za takie zachowanie funkcjonariusze przyjmowali od Stanisława S. i Piotra T., w tym także za pośrednictwem innych osób, korzyści majątkowe w postaci pieniędzy w kwotach od 200 do 1000 złotych, alkoholu, narkotyków, przedmiotów pochodzących z dokonanych kradzieży i włamań oraz korzyści osobiste w postaci usług seksualnych świadczonych na ich rzecz przez kobiety zatrudniane w agencjach towarzyskich „Ranczo” i „7 Pokus” prowadzonych przez członków grupy.

    Ustalono nadto, że oskarżony Marek A. wspólnie z innymi osobami brał udział w czterech kradzieżach z włamaniem do domku jednorodzinnego i sklepów, przy czym w trzech przypadkach sprawcy nie zdołali dokonać kradzieży z uwagi na uruchomienie systemu alarmowego. Ten sam oskarżony uczestniczył nadto w obrocie narkotykami w łącznej ilości nie mniejszej niż 3 kg amfetaminy, przewożąc porcje narkotyku z miejsc ich zakupu do miejsc przechowywania, porcjowania i sprzedaży.

    Inny oskarżony – Marcin W., darzony przez Stanisława S. szczególnym zaufaniem, przez okres ponad jednego roku przy użyciu własnego samochodu przewoził z Holandii do Polski ukryte w tym pojeździe znaczne ilości narkotyków w łącznej ilości ponad 200 kg marihuany, 20.000 tabletek ekstazy i 2 kg kokainy, które to narkotyki następnie rozwoził do miejsc ich porcjowania i przechowywania, w zamian za co uzyskał korzyść majątkową w łącznej wysokości nie mniejszej niż 50.000 zł. Czyn ten stanowi zbrodnię, za którą grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3 pozbawienia wolności do 15 lat pozbawienia wolności.

    Odnośnie dwóch pozostałych oskarżonych byłych funkcjonariuszy Policji – Mariusza K. i Grzegorza M. ustalono, że współpracowali oni głównie z jednym członkiem grupy – Danielem B., występującym obecnie w sprawie jako świadek koronny i to jemu ujawniali informacje objęte tajemnicą służbową a istotne dla prowadzenia przez niego przestępczej działalności.

    Na ławie oskarżenia zasiedli również Stanisław S. i Piotr T. oraz siedmiu innych członków grupy, którzy odpowiedzą za udzielanie korzyści majątkowych i osobistych współoskarżonych byłym świdnickim policjantom.