U nich już Wielkanoc

    0

    Za oknem od kilku tygodni biało i mroźno, to w jednej z dobromierskich firm już od dawna czuć wielkanocny klimat. Zające w różnych odsłonach, kury, wiosenne dekoracje to tylko niektóre z ozdób, jakie wychodzą spod rąk pracowników „Wyrobów Dekoracyjnych”.

    Tradycyjnie już odwiedziliśmy działalność pani Haliny Nędzy, by przyjrzeć się produkcji świątecznych dekoracji. Ozdoby te zasługują na uwagę choćby z samego faktu, że są wykonywane z ekologicznych materiałów – słomy, siana, drewna czy mchu, dostarczanych przez rolników z terenu gminy Dobromierz. I w błędzie jest ten, kto myśli, że z tak podstawowych surowców nie da się stworzyć starannych i atrakcyjnych dekoracji. Da się, i to w jakich ilościach… Dziennie jedna osoba wykonuje minimum 25 sztuk ozdób, miesięcznie zaś najmniej 3 tysiące sztuk dekoracji opuszcza zakład.

    Skąd pomysł na tak nietuzinkową produkcję? Dla pani Haliny Nędzy, właścicielki firmy, inspiracją stała się praca w Niemczech właśnie przy produkcji wyrobów z siana. Postanowiła, że zajmie się tym na własny rachunek i otworzyła działalność 14 lat temu. Czas, a przede wszystkim zainteresowanie ze strony odbiorców, głównie tych zachodnich, pokazały, że był to strzał w dziesiątkę. Przez okrągły rok praca w „Wyrobach Dekoracyjnych” wre. I nic dziwnego, bo jak mówi pan Waldemar, mąż właścicielki, nie ma dla nich rzeczy niemożliwych – są w stanie wykonać każdą dekorację, a te ewidentnie cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Zresztą zobaczcie Państwo sami, co można wykonać z naturalnych materiałów.

    [photospace]