Z książką na walizkach

    0

    Znani i lubiani twórcy książek dla dzieci i młodzieży: pisarze, ilustratorzy oraz wydawcy już po raz szósty goszczą na Dolnym Śląsku ze wspaniałą akcją propagującą czytelnictwo wśród najmłodszych dzieci. Impreza ta jest największym tego typu wydarzeniem w regionie. Całe to przedsięwzięcie rozpoczęło się 31 maja na Wałbrzyskim rynku, natomiast finał przewidziany jest w Boguszowie-Gorcach 2 czerwca. Biblioteka Miasta i Gminy Strzegom jest współorganizatorem tego projektu.

    W tegorocznej edycji ?Z książką na walizkach” bierze udział dziewięciu autorów: Wanda Chotomska, Joanna Papuzińska, Agnieszka Frączek, Roksana Jędrzejowska-Wróbel, Barbara Kosmowska, Joanna Olech, Paweł Beręsiewicz, Joanna Zager-Kołat oraz Marcin Brykczyński. I właśnie ten ostatni zawitał dziś do Publicznej Szkoły Podstawowej nr 4 w Strzegomiu. Było to spotkanie autorskie, na którym pisarz opowiadał młodym słuchaczom o sobie, o procesie twórczym, jak i prezentował swoje wiersze oraz fragmenty książek. Wzięli w nim także udział Wiesława Jędrzejczykowa z łódzkiego Wydawnictwa ?Literatura” oraz Rafał Werszler z Dolnośląskiej Biblioteki Publicznej.

    Marcin Brykczyński jest autorem kilkunastu książek dla dzieci. Jego teksty często też drukowane były w różnych pismach dla dzieci i rodziców, jak i w podręcznikach szkolnych. Pan Marcin zadebiutował stosunkowo późno, mianowicie w wieku lat czterdziestu dwóch. Nie przeszkodziło mu to jednak w zdobyciu pewnej pozycji na rynku książek dla młodych czytelników, jest on teraz autorem popularnym oraz cenionym. Zadebiutował w roku 1988 książeczką ?Czarno na białym”. Późniejsze pozycje jego autorstwa, to m.in. “Ni pies ni wydra”, “Jak się nie bać ortografii?”, “Olaboga, lewa noga!”, natomiast ostatnim jego dziełem jest wydana w roku obecnym książka ?12 kolorów”.

    Spotkanie cechowało się ciepłem i humorem. Brykczyński z miejsca zjednał sobie wszystkie zebrane na widowni dzieci. Rozpoczął swoje wystąpienie od zaprezentowania fragmentów ?Alfabestii”, utworu o stworze pożerającym literki. Następnie z pomocą słuchaczy wybierał wierszyki z ?12 kolorów”, ku zadowoleniu wszystkich zaprezentował on niemalże całą jej treść. Kolejnym punktem było przytoczenie kilku reguł z ?Jak się nie bać ortografii?”. Przy okazji autor wyznał, że sam bardzo długo miał z tym problemy i dopiero przy tworzeniu tej książki uporał się z nimi ostatecznie. Odpowiednim zwieńczeniem spotkania była mini konferencja, na której to dzieci zadawały pisarzowi liczne pytania. Musiał on radzić sobie ze spontanicznymi pytaniami typu: kiedy się urodził, jak się pisze książki oraz czy trudno się to robi, czy przeszkadzało mu jego liczne rodzeństwo, czy planuje napisać coś jeszcze, i jak długo jeszcze będzie pisarzem. Na to ostatnie oparł – Pisanie sprawia mi największą radość. Zawsze świetnie się przy tym bawię, mam zamiar więc robić to jeszcze bardzo, bardzo długo.

    Na koniec pisarz został obdarowany kwiatami i pamiątkowym zbiorem twórczości autorów z naszego regionu, po czym ustawiła się do niego długa kolejka osób oczekujących na autograf i dedykację we własnych egzemplarzach jego książek.