Wybrana kategoria: ‘Felieton’
Wylewanie gulaszu
Nagromadziło się w ciągu ostatnich dni sporo negatywnych ocen funkcjonowania naszego państwa. Najpierw, z tych spektakularnych, przebijała się „afera z refundacją NFZ”, później szum wokół podpisania umowy ACTA, no i na koniec raport NIK dotyczący sprawy smoleńskiej. Oj, nazbierało się, nazbierało. Na dodatek wciąż ktoś próbuje robić nas w bambuko. A to minister kultury stwierdza, [...]
Starsi Panowie na pomnik
Znów gdzieś spierają się rodacy o to, jak ma wyglądać pomnik tragicznie zmarłego Prezydenta i jego Małżonki. Od Bugu do Nysy Łużyckiej, jak kraj długi i szeroki, polityka rozpala głowy i odbiera rozum. A tymczasem mamy wybitnych Polaków, którzy nie gramolą się na postumenty, a tym, co zrobili za życia, zaskarbili sobie wiekopomną wdzięczność im [...]
Noworoczne horrory
Skwerek, który mamy w zasięgu swojego wzroku okiennego, jest polem przeróżnych dziwnych historii. Codziennie, od bladego świtu, jedną z ławek okupują miłośnicy rozwiązanych języków i napojów wszelkiej maści, byle wzbogaconych odrobiną procentów. Bywa, że odhaczają swoją obecność już od szóstej rano i dyskutują do późnego popołudnia. Podziwiam ich za wytrwałość i mnogość tematów. Z jednym z [...]
Pochwała optymizmu
W starym, żydowskim dowcipie Lejb Sobel ożenił się i do znudzenia wychwala kolegom zalety swej urodziwej żony. Pewnego dnia spotyka przyjaciela. Ten bierze go pod ramię i szepcze do ucha: - Daj ty spokój z tym gadaniem. Śmieją się z ciebie. Czy ty nie wiesz, że twoja żona ma czterech kochanków na boku? – I [...]
Na finiszu!
Mimo zapisów w kalendarzu, pragnień i tradycji za oknem, wcale nie zrobiło się biało. Choć mamy już kalendarzową zimę całą gębą. Białe święta były tylko z nazwy. Przez moment wydawało się, że może być inaczej, tzn. normalnie – zimowo i śnieżnie. Niestety, „białe” spadło i zaraz zniknęło. Nie zniknęły tylko dylematy okresu świąt, które pojawiają się [...]
Rozważania o majonezie, także świdnickim
Majonez nie kłamie, majonez nie wymyśla głupich ustaw, majonez jest obiektywny, majonez nigdy nie wyzwie cię od głupków, a oprócz tych wszystkich pozytywnych cech, potrafi być naprawdę z …. jajami. Mógłbym napisać coś o kryzysie w Unii Europejskiej, o aferach w PZPN-ie, o Marszu Niepodległości – ale wszystko to już było albo będzie. Zewsząd otaczają [...]
Choinka? Jeszcze nie – dziękujemy!
Obserwując od ponad pół wieku świat, pewnie nie ja jedyny, zauważam, że wyjątkowo się nam skraca tradycyjny kalendarz. Jeszcze nie zgasną ostatnie znicze pierwszolistopadowe, a już zaczynamy się grzać w “cieple” choinkowych świecidełek. To nic, że wkoło jesienne liście, brud i kurz minionego lata. Na ulicach tzw. włodarze (skąd takie umiłowanie do tego okropnego słowa [...]
Karanie żądzy
Czas akcji późne popołudnie, a w zasadzie wczesny wieczór około godziny 19.00, listopadowy czwartek. Jest już ciemno i lekko mroźnie. Miejsce akcji – spory parking przed jedną z galerii handlowych. Od skromnego samochodu osobowego marki Opel, w którym siedzą dwie niewiasty w wieku średnim podchodzi, a raczej pobiega niewysoki „chudziak” odziany w skórę. W ręku [...]
Potrzeba matką wynalazku
Zbliża się zima i chyba trzeba pomyśleć o tym, jak będziemy dokarmiać okoliczne wróble i sikorki. Z zazdrością śledziłem akcje organizowane przez miejscowy supermarket gospodarczo-budowlany. Nawet zastanawiałem się nad tym, czy można u nich znaleźć gotowe elementy na taki karmnik. Kiedyś nie był to problem, miałem niezastąpionego i potrafiącego wszystko ojca. Pamiętam, że przed każdą [...]
Mądrość starych kobiet
Komu jest ona dzisiaj potrzebna? Mnie na pewno. A innym? Nie wiem, czy to nastrój jesieni, czy może zupełnie coś innego, ale ostatnio dopada mnie stan dziwnej refleksyjności. Kilka dni temu moja NN podsunęła mi pewien wywiad zamieszonym w elektronicznej wersji Wysokich Obcasów. Rozmowa była na tyle interesująca, że chciałbym coś z niej przemycić do [...]

