Strona główna 0_Slider Tłumy na Festiwalu „Dzik i Baran” w Burkatowie. Pieczyste znikało w mgnieniu...

Tłumy na Festiwalu „Dzik i Baran” w Burkatowie. Pieczyste znikało w mgnieniu oka [FOTO]

0

Świetna pogoda i zapowiadane atrakcje przyciągnęły dzisiaj do Burkatowa w gminie Świdnica tłum chętnych. I mimo że gospodarze starali się jak mogli i przygotowali całego dzika, a także barana, kiełbasy i karczki, to wszystkie przysmaki znikały w  mgnieniu oka. Nie zabrakło jednak innych potraw i wielu atrakcji.


II Festiwal Produktów Rzemieślniczych „Dzik i Baran” po raz kolejny udowodnił, że Burkatów potrafi przyciągnąć mieszkańców całego regionu. Sobotnie wydarzenie na terenie boiska przy świetlicy wiejskiej rozpoczęło się wprawdzie od sportowych emocji podczas V Memoriału Ryszarda Dudkowskiego, jednak to popołudniowe atrakcje i kulinaria wywołały największe zainteresowanie.

– W zeszłym roku nie spodziewaliśmy się aż tak dużej frekwencji. To wtedy nas zaskoczyło nas to, dlatego w tym roku staraliśmy się przygotować jak najwięcej mięs, żeby było zadowolenie z tego wydarzenia, chociaż widzę, że kolejki już są długie i mam nadzieję, że jedzenia nam nie zabraknie – mówił tuż po otwarciu imprezy Kacper Dratwa, sołtys Burkatowa i główny inicjator wydarzenia, który przygotował je wspólnie z lokalną społecznością.

​Jak się okazało, przeczucia sołtysa co do frekwencji szybko się sprawdziły, a apetyt przybyłych gości przerósł najśmielsze oczekiwania – przygotowane specjalnie na tę okazję pieczyste z dzika i barana znikało ze stoisk w błyskawicznym tempie.

​Jedzenie to jednak nie wszystko, bo na uczestników czekało mnóstwo. Po raz pierwszy w historii imprezy zorganizowano widowiskowe Mistrzostwa Burkatowa w rzucie gumofilcem z atrakcyjnymi nagrodami.

​– Wydaje nam się, że będzie to bardzo ciekawa dyscyplina i planujemy ją kontynuować w kolejnych latach. Mamy bardzo ciekawe nagrody do tych konkursów, także myślę, że tutaj będą naprawdę emocje – zapowiadał Kacper Dratwa.

​Dużym zainteresowaniem cieszyły się także pokazy oraz atrakcje przygotowane przez strażaków z Ochotniczej Straży Pożarnej w Burkatowie – w tym widowiskowy przejazd tyrolką nad stawem oraz emocjonujące przejażdżki motorówką po wodzie. Niezwykle miłym akcentem wydarzenia była też mini wystawa 8-letniego Ignasia. Młody mieszkaniec zaprezentował swoją bogatą kolekcję minerałów, wykazując się wiedzą, której mógłby mu pozazdrościć niejeden dorosły pasjonat geologii.

Reklama

​W programie znalazł się również konkurs na najlepsze festiwalowe ciasto, stoiska z lokalnymi wyrobami i browarami rzemieślniczymi oraz atrakcje dla najmłodszych z dmuchańcami i bańkami mydlanymi.

​Wszystko wskazuje na to, że święto pieczystego w Burkatowie stanie się corocznym punktem w gminnym kalendarzu. – Jeżeli chodzi o Dzika i Barana, to myślę, że jak najbardziej będziemy kontynuować. Już planujemy trzecią edycję – podsumowuje sołtys.

​Choć pierwsze porcje jedzenia rozeszły się błyskawicznie, to sama zabawa w Burkatowie potrwa znacznie dłużej. Wieczorem zaplanowano dyskotekę pod gołym niebem – do tańca na przygotowanym parkiecie zagra DJ, a zwieńczeniem imprezy ma być widowiskowy pokaz ognia.

/red./

Reklama
Poprzedni artykułPodejmujemy swoją imienniczkę [RELACJA LIVE]