Świdniccy radni powiatowi podjęli decyzję o skierowaniu petycji do Sejmu RP, Ministerstwa Zdrowia i najważniejszych decydentów w państwie z wnioskiem o pilną zmianę Ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym. Chodzi o umożliwienie wykorzystania karetek systemowych do tzw. wtórnego transportu ratującego życie. 2 września projekt został przyjęty jednogłośnie – 24 głosami za. Podczas sesji powróciły jednak pytania o tragiczny impuls do zaproponowania zmian w prawie oraz o karę nałożoną na świdnicki szpital.

Dramatyczne wydarzenia, które uruchomiły całą procedurę, rozegrały się 27 marca 2025 roku. 30-letnia pani Patrycja z powodu udaru krwotocznego trafiła na SOR świdnickiego „Latawca”. Diagnostyka wykazała, że kobieta wymaga pilnej operacji neurochirurgicznej – leczenia, którego świdnicka placówka nie mogła wykonać z powodu braku odpowiedniego oddziału. Konieczny był natychmiastowy przewóz pacjentki do Szpitala Uniwersyteckiego przy ul. Borowskiej we Wrocławiu.
Szpital w Świdnicy miał podpisaną umowę z prywatną firmą transportową, jednak z powodu problemów organizacyjnych po stronie wykonawcy pojazd nie pojawił się na czas. Jednocześnie stacjonująca w Świdnicy systemowa karetka pogotowia pozostawała wyłączona z możliwości użycia ze względu na sztywne przepisy ustawy o PRM, które zabraniają angażowania zespołów ratownictwa medycznego w transporty międzyszpitalne.
W efekcie pani Patrycja trafiła do wrocławskiego szpitala dopiero po ponad czterech godzinach od omdlenia. Mimo podjętej próby ratunku, 30-latka zmarła. Sprawa wywołała oburzenie, a kontrola NFZ zakończyła się nałożeniem na świdnicki szpital surowej kary finansowej w wysokości ponad pół miliona złotych. Niezależnie od tego śledztwo wciąż prowadzi prokuratura.
Recepta na lukę w prawie?
Śmierć pacjentki ujawniła groźną i powtarzalną lukę prawną w systemie ratownictwa. Projekt petycji, który ma zapobiec powtórzeniu się podobnego scenariusza w jakiejkolwiek innej placówce w kraju, przygotowali samorządowcy przy ścisłej współpracy z medykami. Dokument zakłada wprowadzenie do ustawy oficjalnej definicji „wtórnego transportu ratującego życie”, utworzenie funkcji całodobowego koordynatora takich przewozów oraz powiązanie obowiązków szpitala ze sztywnymi, mierzalnymi parametrami czasowymi, uwzględniającymi tzw. złotą godzinę.
Przedstawiając projekt uchwały podczas sesji, przewodniczący Komisji Ochrony Zdrowia i Spraw Społecznych, radny Krystian Ulbin, przypomniał przebieg prac nad dokumentem.
- Przedstawiam państwu projekt uchwały w sprawie złożenia petycji naszej rady do Komisji do Spraw Petycji Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie pilnej zmiany przepisów o Państwowym Ratownictwie Medycznym. Kilka słów wyjaśnienia, skąd pomysł na tę petycję. Na początku tego roku Komisja Ochrony Zdrowia i Spraw Społecznych zapoznała się z dokumentacją i kontrolą Narodowego Funduszu Zdrowia w zakresie organizacji transportu międzyszpitalnego. Wówczas sformułowaliśmy cztery wnioski, w tym opracowanie postulatu do rządu – relacjonował Krystian Ulbin.
- Zarówno Komisja Zdrowia, jak i środowisko medyczne, przy bardzo dużej współpracy z panią dyrektor Alicją Synowską z Wydziału Zdrowia, a także przy ogromnym zaangażowaniu dyrekcji Szpitala „Latawiec”, lekarzy i poszczególnych ordynatorów, w tym członka naszej komisji pana doktora Filipa, opracowaliśmy petycję, która ma usprawnić kwestię transportu międzyszpitalnego pacjentów. W tejże petycji wnioskujemy po pierwsze o wprowadzenie transportu ratującego życie i umożliwienie – wyłącznie w sytuacji kryzysowej, czy wtedy, kiedy wszystkie inne rozwiązania zostały wyczerpane – użycia tak zwanej karetki systemowej do transportu międzyszpitalnego. Wnosimy też o ustanowienie całodobowego koordynatora oraz doprecyzowanie zasad ciągłości opieki nad pacjentem do chwili przekazania go do właściwego ośrodka docelowego – wyliczał szef komisji zdrowia.
Głos zabrała również dyrektor Wydziału Zdrowia Starostwa Powiatowego w Świdnicy, Alicja Synowska.
- Chciałabym serdecznie podziękować panu przewodniczącemu, jak i całej Komisji Zdrowia za podjętą inicjatywę oraz zespołowi pracowników naszego szpitala. Chyba jeszcze nigdy nie mieliśmy tak konkretnych propozycji rozwiązań i tak szczegółowego uzasadnienia. Ta petycja rzeczywiście zawiera bardzo konkretne propozycje zapisów do ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym. Jestem głęboko przekonana, że to rozwiązanie przyczyni się do tego, że ta ogromna luka, jaka jest w tej chwili w przepisach prawnych dotyczących transportu ratującego życie, zostanie zniwelowana – mówiła Alicja Synowska.
- To rozwiązanie jest bardzo ostrożne i wyjątkowe. Przecież nie oczekujemy, żeby karetki systemowe rutynowo woziły pacjentów między szpitalami, nikt nie zwolnił szpitala z organizacji transportu międzyszpitalnego. Ale nie sposób przewidzieć wszystkich sytuacji, kiedy standardowe możliwości mogą zawieść. Dlatego wnosimy, że w sytuacji krytycznej, gdy wszystkie standardowe możliwości zawiodły, koordynator ratownictwa medycznego mógł podjąć decyzję o użyciu karetki systemowej, by tym samym uratować komuś życie. Szpitalny Oddział Ratunkowy należy też do systemu ratownictwa medycznego i nie powinien być wyciągnięty poza nawias. Myślę, że niniejsza petycja to głos naszej Rady Powiatu w sprawie, która dotyczy bezpieczeństwa naszych mieszkańców – podkreślała dyrektor wydziału zdrowia.
Pytania o karę z NFZ i luźna dyskusja radnych
W trakcie obrad radny Jan Jaśkowiak dopytywał o sytuację finansowo-prawną szpitala po kontroli zgonu 30-latki. – Przecież wszyscy wiemy, dlaczego ta petycja powstała. Czy w związku z tą sprawą mogę zapytać, na jakim etapie jest odwołanie dyrekcji szpitala w sprawie kary nałożonej przez NFZ na szpital? – pytał radny Jaśkowiak.
Jak poinformował starosta, „przeciw NFZ-towi został złożony pozew”. Z kolei Anna Szewczuk-Łebska, rzecznik prasowy Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ we Wrocławiu potwierdza, że kara finansowa wynikająca z kontroli została już rozliczona.
Swoimi przemyśleniami na temat funkcjonowania transportu medycznego podzielił się również radny Roman Etel, choć nie zgłaszał ich jako formalnych poprawek do projektu.
- Każda inicjatywa czy próba naprawienia systemu jest dobra. Niemniej jednak nie może ona być zasłoną dymną dla tych wydarzeń, które się stały i miały miejsce. NFZ nałożył karę finansową w wysokości ponad 500 tysięcy złotych na szpital, a Zarząd Powiatu nie wyciągnął żadnych konsekwencji. Niemniej jednak dobrze jest, że komisja stała rady powiatu działa w tej sprawie – mówił radny Roman Etel.
– Co do samej petycji, w całości ją popieram. Nie podoba mi się jedynie to, że nie ma tu pewnego automatyzmu. Uważam, że powinno być określone, że jeżeli na przykład w ciągu 20 minut wykonawca, w tym przypadku prywatny podwykonawca, nie przyjeżdża, powinna być od razu uruchamiana karetka systemowa. Druga sprawa to to, że uruchomienie karetki systemowej powinno odbywać się na koszt kontrahenta, który nie wykonuje usługi w czasie. Mieliśmy taką sytuację w marcu, gdzie po prostu na czas nie dojechała karetka od naszego prywatnego dostawcy. Petycja trafia do Sejmu i uważam, że co do zasady poprawa głównego systemu jest najbardziej zasadna i słuszna – zaznaczał radny.
Petycja idzie do warszawskich urzędów i Sejmu
Mimo dyskusji nad przeszłymi wydarzeniami, w kluczowym momencie radni wykazali pełną jednomyślność. Za przyjęciem uchwały o skierowaniu petycji zagłosowało wszystkich 24 obecnych radnych.
Uruchamia to procedurę wysłania dokumentu do najważniejszych osób w państwie. Petycja trafi bezpośrednio do premiera Donalda Tuska, minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy, wicemarszałek Sejmu Moniki Wielichowskiej, przewodniczących sejmowej i senackiej Komisji Zdrowia, a także do Wojewody Dolnośląskiego Anny Żabskiej, Marszałka Pawła Gancarza, prezesa NFZ Filipa Nowaka oraz posłów i senatorów z naszego regionu.
Samorządowcy i lekarze mają nadzieję, że sejmowa Komisja do spraw Petycji pochyli się nad proponowanymi zapisami i doprowadzi do dalszego procedowania zmiany przepisów. Jak podkreślali radni, zmiana prawa ma zapobiec powtórzeniu się tragicznych wydarzeń ze Świdnicy w jakimkolwiek innym szpitalu w Polsce.
Agnieszka Szymkiewicz



![Niebezpieczne znalezisko przy ulicy Górnej w Strzegomiu. Na miejsce wezwano saperów [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/niewybuch-Strzegom-saperzy-3-100x75.jpg)

![Kolizja dwóch osobówek i ciężarówki na Bystrzyckiej [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/Bystrzycka-kolizja-2026.09.02-3-100x75.jpg)



