Strona główna 0_Slider XIX-wieczne gabinety osobliwości i tajemnice Parku Centralnego. Odkrywali historię Świdnicy

XIX-wieczne gabinety osobliwości i tajemnice Parku Centralnego. Odkrywali historię Świdnicy [FOTO]

0

Słoneczny weekend minął w Świdnicy pod znakiem historycznych odkryć. W sobotę i niedzielę, 25 i 26 lipca, odbyły się 3. i 4. Świdnickie Spacery z Historią zorganizowane przez Fundację Symbioza. Uczestnicy mieli okazję poznać XIX-wieczne rozrywki mieszkańców, a także zgłębić tajemnice Parku Centralnego. Organizatorzy już teraz zapraszają na kolejne wydarzenia zaplanowane na początek sierpnia.

​3. Spacer: Małża olbrzymia, figury woskowe i wiersze. Czym żyła Świdnica w XIX wieku?

​Sobotni, 3. spacer poprowadzili Sobiesław Nowotny oraz Sylwia Osojca-Kozłowska. Trasa wiodła śladami dawnych świdnickich gabinetów osobliwości, a cały program został opracowany w oparciu o XIX-wieczne źródła prasowe. Specjalnie na tę okazję Sobiesław Nowotny przetłumaczył szereg anonsów zapraszających na ówczesne objazdowe wystawy, które gościły w tutejszych gospodach i salach widowiskowych.

​Dzięki odnalezionym materiałom uczestnicy dowiedzieli się, czym zachwycano się w mieście niemal dwa wieki temu. W gospodzie „Pod Złotym Lwem” prezentowano na przykład gabinet muszli morskich liczący aż 3000 sztuk, w tym ważącą 100 funtów małżę olbrzymią.

Z kolei w gospodzie „Pod Miastem Berlin” pokazywano naturalnej wielkości postacie królów, carów, a nawet wielką scenę z czasów hiszpańskiej inkwizycji. Podobne atrakcje czekały u kupca Heynemanna na Rynku, gdzie można było zobaczyć m.in. Napoleona na łożu paradnym.

Do Świdnicy sprowadzano także cuda ówczesnej mechaniki i optyki, takie jak ruchomy teatrzyk „Cztery pory roku” z setkami miniaturowych figurek, Historię Męki Pańskiej ze 124 postaciami czy zaawansowane pokazy panoptykum. Nie brakowało przy tym osobliwości natury i anatomii. W dawnej sali kościoła pw. Św. Krzyża prezentowano na przykład „żywego dzikusa z plemienia Botokudów”, a w gospodzie „Pod Niemieckim Cesarzem” holenderską olbrzymkę o wzroście 235 cm.

Reklama

​Podczas spaceru przypomniano także wiersz Enrico Eduardo Theziniego, napisany pod wpływem zachwytu wystawą „Elizjum” w gabinecie figur woskowych pana Luzicha. Frekwencja podczas spaceru dopisała jak zawsze.

​4. Spacer: Pisarzowice, wystawa z 1911 roku i próba nośności mostków

​Niedzielne spotkanie (26 lipca) poświęcone było historii Parku Centralnego. O dziejach tego obszaru – od średniowiecza po współczesność – opowiadała Sylwia Osojca-Kozłowska.

​Sylwia Osojca-Kozłowska przybliżyła uczestnikom historię zaginionej książęcej wsi Schreibendorf, tłumaczonej jako Pisarzowice lub Wieś Pisarza, oraz późniejsze losy terenu, na którym funkcjonowała m.in. Reduta Wodna Twierdzy Świdnickiej. Opowiadała również o przełomowej dla tej przestrzeni Wystawie Rzemiosła i Przemysłu z 1911 roku, która całkowicie zmieniła jej charakter, a także o pomyśle budowy w tym miejscu stadionu miejskiego (który na szczęście upadł) oraz o powojennych rewitalizacjach.

​Wśród parkowych ciekawostek przewodniczka przywołała historię pionierskiego kąpieliska utworzonego w 1836 roku na stawie miejskim. Posiadało ono wydzielone strefy klasowe i było czynne od czerwca do września w godzinach od 5:00 rano do 21:00 wieczorem. Sylwia Osojca-Kozłowska wspominała również o kopcu z rzeźbą Światowida, fontannach wykonanych z den cystern przekazanych przez Fabrykę Wagonów, pomniku mitycznego kowala Wielanda oraz postumencie po pomniku Fryderyka II. Ten ostatni do 1945 roku stał na świdnickim Rynku, w latach 70. służył jako podstawa głównej fontanny, a dziś można go podziwiać w rosarium powstałym w miejscu dawnej Promenaden-Café i ogrodu skalnego.

​Nie zabrakło też akcentu praktycznego – blisko 100-osobowa grupa spacerowiczów postanowiła wspólnie sprawdzić nośność parkowych mostków na Witoszówce. Było to bezpośrednie nawiązanie do maja 1911 roku, kiedy tuż przed wielką wystawą w podobny sposób testowano nowo wybudowany, żelbetowy most. Współcześni testerzy z uśmiechem potwierdzają: konstrukcja daje radę!

​Tegoroczna edycja Świdnickich Spacerów z Historią realizowana jest przez Fundację Symbioza przy wsparciu Gminy Miasto Świdnica oraz Powiatu Świdnickiego.

Za tydzień kolejne spacery

​Fundacja Symbioza nie zwalnia tempa i zaprasza na kolejne dwa wydarzenia, które odbędą się już w najbliższy weekend.

​W sobotę, 1 sierpnia, odbędzie się spacer pt. „Świdnica w mundurze – wojsko w centrum miasta”, który poprowadzą Sylwia Osojca-Kozłowska i Sobiesław Nowotny. Zbiórka zaplanowana jest na godzinę 16:00 na placu Grunwaldzkim pod pomnikiem Berlin-Grunwald. Prowadzący opowiedzą m.in. o tym, gdzie mieszkali żołnierze i dowódcy zanim wybudowano dla nich koszary, ile kosztowało miasto ich utrzymanie, jakie zjawiska społeczne towarzyszyły przemarszom wojsk oraz jakie obiekty wznoszono na cele militarne. Trasa skupi się na historycznym centrum miasta, obejmując m.in. plac Grunwaldzki, Rynek, ulice Kotlarską, Długą, Spółdzielczą, plac Jana Pawła II oraz ulice Szpitalną, Teatralną i Mennicką.

​Z kolei w niedzielę, 2 sierpnia, odbędzie się spacer pt. „Pod okiem Hermesa – Świdnica jako kupiecka potęga”, który poprowadzi Marzena Zięba. Uczestnicy wystartują o godzinie 15:30 spod fontanny Atlasa na świdnickim Rynku.

​Na oba nadchodzące spacery obowiązują odrębne zapisy przez formularze internetowe, które zostaną udostępnione w mediach społecznościowych Fundacji Symbioza.

/red./
fot. Fundacja Symbioza

Poprzedni artykułJak przygotować dokumentację IP BOX na potrzeby audytu księgowego?
Następny artykułMieszkańcy Gniewkowa skarżą się na hałas i pył z kopalni. „Problem trwa od 2016 roku” [VIDEO]