O podjęcie wspólnych działań na rzecz budowy trasy rowerowej łączącej Świdnicę z Wałbrzychem zaapelował autor wniosku skierowanego w poniedziałek do lokalnych i wojewódzkich samorządów, a także dolnośląskich drogowców. Chodzi o brakujący odcinek wzdłuż przebudowanej kilka lat temu drogi wojewódzkiej nr 379.

Przypomnijmy, przebudowa 11-kilometrowego odcinka drogi wojewódzkiej nr 379, łączącego Świdnicę z Wałbrzychem, ruszyła w maju 2019 roku i została zakończona we wrześniu 2021 roku. W ramach wartej 32 mln złotych inwestycji wybudowano też odcinek ścieżki rowerowej prowadzącej od granic Świdnicy do początku serpentyn na „modliszówce”. Jeszcze przed oddaniem trasy do użytku zwracano uwagę, że trasa dla jednośladów „urywa się” pośrodku niczego.
– Ścieżka biegnie do lasu po to, żeby móc wykorzystywać ścieżki leśne, a w przyszłości stworzyć tam single tracki. Nie jest to jednak zadanie województwa, dlatego myślę, że tutaj lokalnej samorządy na pewno to wykorzystają i takie atrakcje turystyczne zafundują – tłumaczył Leszek Loch, ówczesny dyrektor Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei. – Nie ma tam możliwości realizacji tak funkcjonalnej ścieżki, jaka została wybudowana wzdłuż drogi wojewódzkiej – na prostym i płaskim odcinku. Na dalszym odcinku występują mocne spadki i duże przewyższenia, dlatego budowa ścieżki asfaltowej powodowałaby wielkie zagrożenie dla użytkowników – zaznaczał dyrektor DSDiK.
Teraz powrócono do tematu budowy brakującego odcinka rowerowej ścieżki wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 379, dzięki czemu Świdnica i Wałbrzych mogłyby zostać połączone nieprzerwaną trasą dla jednośladów. – Pomiędzy dwoma największymi miastami regionu brakuje ok. 6,5 km ciągłej, bezpiecznej infrastruktury rowerowej. Rowerzyści, w tym dzieci, młodzież i rodziny, są dziś zmuszeni korzystać z dróg niedostosowanych do ruchu rowerowego – wskazuje Szymon Słomka, autor wniosku skierowanego do Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego, prezydentów Wałbrzycha i Świdnicy, wójta gminy Świdnica, Starostwa Powiatowego w Świdnicy, w także Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych we Wrocławiu, Nadleśnictwa Świdnica i Nadleśnictwa Wałbrzych.
Wnioskodawca zwraca uwagę nie tylko na popularność przebudowanego fragmentu „modliszówki” oraz istniejące zapotrzebowanie społeczne na rowerową infrastrukturę, ale również na względy bezpieczeństwa. – Na drogach pomiędzy Świdnicą a Wałbrzychem dochodziło już do tragicznych zdarzeń z udziałem rowerzystów. Szczególnie poruszającym przykładem jest wypadek śmiertelny na odcinku, gdzie do dziś brakuje odseparowanej drogi rowerowej – zginął kolarz, ojciec trójki dzieci. Nie sposób przesądzić, czy wydzielona droga rowerowa zapobiegłaby tej konkretnej tragedii, jednak to właśnie tego typu infrastruktura ma chronić niechronionych uczestników ruchu przed koniecznością poruszania się po niebezpiecznych odcinkach dróg – podkreśla Słomka.
– Każdy brakujący kilometr oznacza, że rowerzyści – także rodziny z dziećmi i osoby mniej doświadczone – poruszają się w przestrzeni, gdzie ruch samochodowy miesza się z ruchem rowerowym, rekreacyjnym i pieszym. Odseparowana, przemyślana infrastruktura działa prewencyjnie: rozdziela funkcje, ogranicza konflikty drogowe i ryzykowne zachowania kierowców skuteczniej niż doraźne kontrole policyjne, a osobom, które dziś z obawy o bezpieczeństwo rezygnują z roweru czy spaceru, pozwala w ogóle korzystać z tej przestrzeni – argumentuje wnioskodawca przedłużenia rowerowej ścieżki.
Jak dodaje, za inwestycją przemawia też zapotrzebowanie społeczne. – Mieszkańców nie trzeba przekonywać do aktywności; brakuje im wyłącznie bezpiecznej i uporządkowanej przestrzeni. To trwała zmiana społeczna, a nie moda – analogiczna do kierunku obserwowanego od lat w Europie Zachodniej. Jeżeli infrastruktura za nią nie nadąża, ludzie i tak jeżdżą oraz spacerują, tyle że w miejscach do tego nieprzygotowanych, co rodzi konflikty i zagrożenia – podkreśla Słomka, przy okazji wskazując na potencjał turystyczny rozbudowanej infrastruktury rowerowej. – Odcinek pomiędzy Starym Julianowem a zjazdem do Świdnicy przez Modliszówkę wyróżnia się w skali regionu: lasy, otwarte przestrzenie, naturalne punkty widokowe. Bezpieczne udostępnienie tego korytarza mogłoby stworzyć jedną z najatrakcyjniejszych tras rekreacyjnych okolic Wałbrzycha i Świdnicy.
Z uwagi na ponadlokalny charakter inwestycji, wykraczający poza kompetencje jednej instytucji, propozycja została skierowana do samorządów oraz jednostek samorządowych i państwowych. – Ze względu na skalę projekt wymaga współpracy województwa, zarządcy drogi, samorządów, powiatu i Lasów Państwowych – wyjaśnia Słomka, wnosząc o przeanalizowanie możliwości wytyczenia i budowy brakującego odcinka ścieżki wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 379 lub z wykorzystaniem istniejących dróg leśnych, polnych lub technicznych, a także uwzględnienie tego połączenia w planach rozwoju regionalnej infrastruktury rowerowej. – To miejsce już dziś ma ogromny potencjał. Nie brakuje chęci mieszkańców do aktywności – brakuje bezpiecznej przestrzeni, która pozwoliłaby ten potencjał wykorzystać z korzyścią dla zdrowia, bezpieczeństwa i jakości życia całej lokalnej społeczności – skonkludował.
O odpowiedzi na złożony wniosek będziemy informować.
/mn/




![Zaginął mieszkaniec Żarowa. Policja apeluje o pomoc w jego odnalezieniu [ODNALEZIONY]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2023/03/policja-ilustracyjne-2023.03.06-5-100x75.jpg)




