Nie udało się uratować 64-letniego mężczyzny, który w niedzielne popołudnie utonął w Zalewie Komorowskim. Okoliczności jego śmierci będzie wyjaśniać prokuratura.

– O godzinie 13.30 otrzymaliśmy zgłoszenie dotyczące mężczyzny, z którym stracono kontakt i podejrzewano, że mógł się utopić. Na miejsce skierowaliśmy sześć zastępów oraz grupę ratownictwa wodnego. Nad zalew dotarł też zespół ratownictwa medycznego, który wraz z osobami postronnymi podjął mężczyznę dryfującego na wodzie. Od razu podjęto też czynności reanimacyjne. Pomogliśmy przenieść go w bezpieczne miejsce i kontynuowaliśmy reanimację – mówi mł. kpt. Paweł Szydłowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Świdnicy.
Pomimo podjętych działań mężczyzny nie udało się uratować. Lekarz orzekł zgon. Jak informuje asp. Magdalena Ząbek z Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy, zmarły to 64-letni mieszkaniec powiatu świdnickiego. – Na miejscu prowadzone są czynności pod nadzorem prokuratury. Śledztwo ustali, jak doszło do śmierci mężczyzny – dodaje.

/mn/









