Strona główna 0_Slider Tiry rozjeżdżały małą wieś. Mieszkańcy wywalczyli dodatkowe oznakowanie i progi zwalniające

Tiry rozjeżdżały małą wieś. Mieszkańcy wywalczyli dodatkowe oznakowanie i progi zwalniające [FOTO]

0

Nakładające się na siebie dwa duże remonty na drogach krajowych nr 5 i nr 34 mocno odbiły się na mieszkańcach niewielkiego Serwinowa w gminie Dobromierz. Mimo zakazów bardzo wąską drogę przez wieś pokonywały ciężarówki i autobusy. Lokalna społeczność sama wywiesiła banery ostrzegające kierowców i apelowała do władz o dodatkowe oznakowanie oraz progi zwalniające. Po interwencji lokalnych mediów zmiany zostały wprowadzone w życie.


– Czujemy się oszukani i rozgoryczeni –
wskazywali w maju mieszkańcy i pytali, czy musi dość do tragedii, żeby wreszcie zwrócono uwagę na ich problem. A jego źródło tkwi w kapitalnym remoncie mostu na drodze krajowej nr 34, który ma potrwać do września 2026r. Przejazd z tego powodu został całkowicie zamknięty, a samochodom powyżej 3,5 tony wyznaczono długie objazdy. Część kierowców mimo zakazów próbuje skarać przejazd i wybiera gminną, bardzo wąską drogę w Serwinowie. Sytuację komplikuje prowadzona w pobliżu, na drodze krajowej nr 5, budowa dwóch rond, prowadzona przez gminę Dobromierz.  – Pędzące przez wieś tiry stanowią zagrożenie, szczególnie dla osób w okolicy sklepu Dino – skarżą się mieszkańcy.

– Remont mostu, który wymusza na kierowcach przejazd przez Serwinów trwa od 7 kwietnia. W tym czasie gmina dwukrotnie utwardziła pobocza, ustawiła znaki informujące kierowców, w którą stronę mają jechać i ograniczenia tonażu. Zapomniano jednak o bezpieczeństwie mieszkańców. Do tej pory nie ustawiono żadnych znaków informujących o szkolnym przystanku dla dzieci. Dzieci odbierane są prosto z drogi. Nie ustawiono znaków ograniczających prędkość przy placu zabaw ani żadnych spowalniaczy. Przez wiejskie drogi nadal przejeżdżają tiry, autobusy z dużą prędkością. Dochodzi do sytuacji „zakleszczenia się” aut na wąskich drogach. Piesi nie mają gdzie uciec w przypadku nadjeżdżających aut – poinformowali 16 maja mieszkańcy Serwinowa.

Mieszkańcy o pomoc prosili władze gminy podczas kwietniowego spotkania. Szybkich reakcji jednak nie było.

18 maja przez lokalne media skierowane zostały pytania w tej sprawie do gminy Dobromierz.

– Gmina Dobromierz nie ma bezpośredniego wpływu na niewłaściwe zachowanie części kierowców łamiących przepisy prawa i nie stosujących się do wprowadzonego oznakowania, które definitywnie wyklucza wjazd do Serwinowa pojazdów powyżej 3,5 t, poza pojazdami służb komunalnych, rolniczych i komunikacji publicznej, zaopatrzenia firm na terenie wsi, czy pojazdów z identyfikatorem wydanym przez gminę (dot. jedynie firm prowadzących działalność na terenie miejscowości i prowadzących roboty budowlane) – wskazywał w odpowiedzi Jerzy Ulbin, ale zapowiedział podjęcie dodatkowych działań, których dopominali się mieszkańcy.

2 czerwca Urząd Gminy Dobromierz poinformował: „Zgodnie z obowiązującą organizacją ruchu w ciągu drogi gminnej nr 112349D w granicach administracyjnych miejscowości Serwinów, zamontowane zostało dodatkowe oznakowanie miejscowości. Zamontowane zostały 4 progi zwalniające, znaki ograniczające prędkość do 30 km/h, wykonane zostało przejście dla pieszych i oznakowana zatoka autobusowa. W miejscowości postawiono także odblaskowe tablice ostrzegawcze „kierowco zwolnij”.”

Urzędnicy dodają, że to nie koniec inwestycji w bezpieczeństwo mieszkańców, ponieważ w planach jest jeszcze zamontowanie rejestratora prędkości.

/asz/
fot. UG Dobromierz

Poprzedni artykułCo? Gdzie? Kiedy? Weekendowy kalendarz wydarzeń
Następny artykułHelmut Caspar von Moltke – syn opozycjonisty z Krzyżowej – Honorowym Obywatelem Gminy Świdnica