Strona główna 0_Slider Samorządy na ratunek PSONI. Dołożą brakujące 3 miliony zł na dokończenie budowy...

Samorządy na ratunek PSONI. Dołożą brakujące 3 miliony zł na dokończenie budowy mieszkań wspomaganych

0

Samorządowcy postanowili ratować świdnickie Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną, które nie zdołało znaleźć brakujących 3 milionów złotych na dokończenie budynku przy ul. Kozara-Słobódzkiego w Świdnicy, w którym maja powstać mieszkania wspomagane. Na dość trudny montaż zgodzili się wszyscy świdniccy radni.

Na zdjęciu budynek we wrześniu 2025r.

Budynek z mieszkaniami wspomaganymi powstaje na terenie sąsiadującym z trzema placówkami świdnickiego PSONI: Ośrodkiem Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczym, Niepublicznym Przedszkolem Specjalnym „Tęczowy Świat” oraz Środowiskowym Domem Samopomocy „Tęcza”. Na realizację inwestycji o wartości 9 mln złotych udało się pozyskać dofinansowanie w wysokości 6 mln 250 tys. złotych z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

W piwnicy nowego budynku przewidziano utworzenie szatni dla pracowników, pralni, suszarni oraz archiwum. Na parterze mieścić się będą dwie sale rehabilitacyjne, z których będą korzystali mieszkańcy obiektu oraz podopieczni placówek PSONI, a także mieszkanie kryzysowe wykorzystywane w przypadkach, gdy osoba niepełnosprawna znajdzie się chwilowo bez opieki, ponieważ jej rodzic lub opiekun przykładowo trafi do szpitala. Na kolejnych piętrach przewidziano z kolei dziesięć mieszkań o powierzchni 20 m² z aneksami kuchennymi, toaletami oraz łazienkami, a także części wspólne z salonem, jadalnią i pomieszczeniami dla pracowników, którzy przez 24 godziny na dobę będą wspierać mieszkańców.

Cała inwestycja miała zostać ukończona do października 2025 roku. Problemem jest jednak brak środków na dokończenie budowy. – Od grudnia 2024 roku nie udało nam się zdobyć finansów na dokończenie budowy, czyli środków własnych, które wynoszą 3 mln 145 tys. złotych. Nic nie udało się pozyskać na wybudowanie nowego bloku, na który posiadamy pozwolenie na budowę. Zwracaliśmy się do różnych fundacji. Złożyliśmy do Banku Gospodarstwa Krajowego wniosek o kredyt. Dwa razy pisaliśmy też do Rady Ministrów o dofinansowanie, jednak nie udało się pozyskać środków z budżetu państwa. Jeszcze mamy ostatnią szansę i po raz trzeci wyślemy projekt do Rady Ministrów o sfinansowanie i dokończenie budowy. Szkoda tych pieniędzy, które dostaliśmy z PFRON-u na Wspomagane Społeczności Mieszkaniowe – mówiła we wrześniu Ewa Kowalska, prezes świdnickiego koła Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną.

Stowarzyszenie zwróciło się o pomoc do samorządu Świdnicy i powiatu. Od ubiegłego roku nic się nie zmieniło, jak poinformowała podczas dzisiejszej sesji Rady Miejskiej w Świdnicy prezydent Beata Moskal-Słaniewska, nie ma możliwości pozyskania środków zewnętrznych na dokończenie budowy, a stowarzyszenie ma do 16 listopada 2026r. czas, by ukończyć i rozliczyć inwestycję z PFRON-em. Jak dodała, miasto nie ma prawnej możliwości, by bezpośrednio wspomóc stowarzyszenie, stąd pomysł, by przekazać powiatowi świdnickiemu dodatkowe 1,5 miliona złotych na budowę ronda przy ul. Bystrzyckiej/Westerplatte, ale taką możliwość ma samorząd powiatowy. Dodała, że starosta Piotr Fedorowicz zadeklarował, że powiat przekaże PSONI w sumie 3 miliony złotych. De facto oba samorządy złożą się po 1,5 mln złotych.

To skomplikowana operacja, która nie będzie miała odzwierciedlenia w dokumentach. Jak wskazywała prezydent, to jednak jedyna możliwość, by uratować przed likwidacją świdnickie koło PSONI, które istnieje od 40 lat i opiekuje się 150 ciężko chorymi osobami. Pozytywnie w tej kwestii wypowiedzieli się radni Luiza Nowaczyńska, radny Wiesław Żurek i radna Sylwia Osojca-Kozłowska. Wszyscy radni zagłosowali za uchwałą zwiększającą pomoc powiatowi na budowę ronda, a faktycznie na dokończenie inwestycji stowarzyszenia.

Na rozdysponowanie środków powiat ogłosi formalny konkurs.

Jak mówi Ewa Kowalska, prezes koła PSONI, po zakończeniu budowy pozostanie tylko wyposażenie. – Firma wykonawcza nie zeszła z budowy, wytrzymuje z nami, za co jesteśmy bardzo wdzięczni. Nasz majątek musiałby pójść pod młotek, żeby zapłacić za kontrakt. 3 miliony zł oznacza stan gotowy. Zostanie nam tylko wyposażenie, na które o środki będziemy się starać w Fundacji Orlen. Później z PFRON będziemy się ubiegać o pieniądze na funkcjonowanie. Jako stowarzyszenie możemy tylko w ten sposób pozyskiwać środki – dodaje prezeska i dziękuje radnym.

Stowarzyszenie wszystkie pozyskiwane środki – także ze zbiórek i akcji charytatywnych, kierowało do dokończenie inwestycji. Z tego powodu w tym roku nie ma możliwości urządzenia dorocznego Dnia Godności Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną.

/asz/

Poprzedni artykułSauna sucha: na co pomaga i jakie efekty daje saunowanie?
Następny artykułMłodzież w Strzegomiu będzie miała własne miejsce. I współdecyduje o jego kształcie