Dwie osoby oskarżył prokurator o narażenie nastolatka na niebezpieczeństwo i doprowadzenie nieumyślnie do jego śmierci. Po trwającym osiem miesięcy śledztwie do sądu trafia sprawa po tragicznej śmierci 15-letniego Dominika, harcerza i ucznia II LO w Świdnicy, który w lipcu 2025 roku utonął w jeziorze Ośno podczas letniego obozu.

– Prokurator z Prokuratury Rejonowej w Wolsztynie zakończył śledztwo dotyczące nieumyślnego spowodowania śmierci nastolatka podczas przeprowadzanej próby harcerskiej. Przed sądem odpowiadać będą – 21 letni wychowawca – drużynowy Marek G. oraz 19 – letni ratownik WOPR. Mężczyźni są oskarżeni o narażenie będącego pod ich opieką chłopca na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i doprowadzenie nieumyślnie do jego śmierci przez utonięcie w Jeziorze Ośno – informuje Łukasz Wawrzyniak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu
Jak przypomina prokurator, 24 lipca 2025 roku w miejscowości Wilcze w powiecie wolsztyńskim nad Jeziorem Ośno zorganizowany był obóz harcerski. Wśród jego uczestników znalazł się pokrzywdzony. Miał on być tego dnia poddany próbie i zdawać na stopień „ćwika”. Próba ta polegała na przepłynięciu wpław jeziora w nocy, w pełnym umundurowaniu oraz obuwiu, na odcinku 500 metrów.
– Próba ta się odbyła, a pokrzywdzony utonął. Według ustaleń śledztwa do jego tragicznej śmierci doprowadziło zachowanie oskarżonych, pod których opieką feralnej nocy pozostawał pokrzywdzony. Chodzi o Marka G. oraz Igora K., którzy podczas przeprowadzania próby harcerskiej, pozostając na pomoście nie zapewnili nastolatkowi odpowiedniej asekuracji. Podjęli wprawdzie próbę udzielenia mu pomocy, ale ich staranie okazały się niewystarczające i chłopiec utonął – opisuje rzecznik poznańskiej prokuratury.
– Oskarżony Marek G. pod koniec śledztwa przyznał się do tego, że nie zapewnił pokrzywdzonemu należytego bezpieczeństwa. Natomiast Igor K. potwierdził swój udział w zdarzeniu, ale nie przyznał się do zawinienia. Obaj mężczyźni wyrazili żal i skruchę oraz uzyskali przebaczenie od rodziców pokrzywdzonego. Wobec Marka G. stosowany jest dozór policji, poręczenie majątkowe. Prokurator nakazał mu także powstrzymywanie się od działalności związanej ze sprawowaniem opieki nad małoletnimi oraz związanej z wykonywaniem funkcji drużynowego harcerskiego – dodaje rzecznik.
Za przestępstwo nieumyślnego spowodowania śmierci grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Dominik spoczął na cmentarzu w rodzinnym Witoszowie Dolnym.
/red./


![Pożar w lokalu usługowym na Grodzkiej [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/04/Grodzka-pozar-2026.04.02-1-238x178.jpg)

![Pożar w lokalu usługowym na Grodzkiej [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/04/Grodzka-pozar-2026.04.02-1-100x75.jpg)
![Służba Celno-Skarbowa zlikwidowała salony gier w Świdnicy [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/04/Walbrzyska-akcja-sluzby-celno-skarbowej-2026.04.01-5-100x75.jpg)
![Strzegom. Kłęby czarnego dymu nad Osiedlem Piastów z powodu pożaru altany śmietnikowej [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/04/20260401_Pozar_altany_smietnikowej-6-100x75.jpg)

![Koncert z piosenkami Barbry Streisand już za tydzień w Świdnicy [ROZWIĄZANIE KONKURSU]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/03/Daria-Iwan_kadr-100x75.jpg)