Kiedyś, co tydzień, przekraczał granicę między Polską a Niemcami, dziś przekracza inną, tę między rutyną dającą poczucie bezpieczeństwa, a otwartością na nowe. Piotr Gajek od dwóch lat prowadzi sklep Żabka w Świdnicy i krok po kroku układa życie tak, by działało na jego zasadach: stabilnie, ale z miejscem na spontaniczność i ciekawe przygody.

Zanim pan Piotr zdecydował się na własny biznes, jego życie pełne było nagłych zwrotów. Po wyjeździe do Niemiec pracował w logistyce – odpowiadał za magazyn, odbierał telefony, reagował na problemy. Powoli jednak potrzebował zmiany. Długie trasy, rozjazdy i brak jednego miejsca, które mógłby nazwać „swoim”, zaczęły go męczyć.
– To był intensywny okres, który dał mi dużą wiedzę i ukształtował mnie zawodowo. Jednocześnie coraz wyraźniej widziałem, że chcę pracować w jednym miejscu i mieć realny wpływ na to, co buduję na co dzień. Powrót do Świdnicy i decyzja o własnym biznesie były naturalnym krokiem – mówi Piotr Gajek, ambasador i franczyzobiorca sklepu Żabka ze Świdnicy.
Początek przyszedł naturalnie
Po powrocie do Polski długo szukał kierunku. Nic go nie przekonywało, aż do momentu, gdy przyjaciel prowadzący sklep Żabka pokazał mu kulisy swojej pracy. Od tego momentu Pan Piotr zaczął z wspierać go w zamówieniach i inwentaryzacjach, przyglądał się funkcjonowaniu biznesu „od kuchni”.
W grudniu 2023 roku sam otworzył sklep pod zielonym szyldem w Świdnicy. Pierwsze miesiące były wymagające: uczył się zarządzania czasem i obowiązkami, poznawał procesy, szukał własnych rozwiązań. Lecz, jednocześnie mógł liczyć na wsparcie oferowane franczyzobiorcom: materiały edukacyjne, szkolenia i narzędzia ułatwiające prowadzenie sklepu. Z czasem zbudował stabilny rytm pracy i zaufany zespół, który dziś jest jednym z filarów jego biznesu. Pan Piotr przyznaje, że nie potrafi stać w miejscu. – Boję się tylko jednego: zmarnowania okazji – mówi.
Chwile poza pracą
Gdy znajduje czas tylko dla siebie, sięga po książki Stephena Kinga, horrory lub fantastykę. Lubi też kulturę japońską, a jego ulubionym miejscem jest ogród w stylu japońskim, który znajduje się pod Karpaczem. – Mógłbym tam jeździć trzydzieści razy w roku, uwielbiam to miejsce – przyznaje Piotr Gajek. To jego sposób na chwilę spokoju, która pozwala mu wrócić do pracy z nową energią.
Historia pana Piotra to opowieść o odwadze i ciekawości. Doświadczenia zdobyte za granicą, powrót do Świdnicy i rozwój biznesu w ramach Żabki, były kolejnymi etapami jego drogi, prowadzącej do stabilnego oraz dobrze poukładanego etapu zawodowego.
– Najgorsze to siedzieć w miejscu i nic nie robić. Życie biegnie szybciej, niż nam się wydaje i zanim się obejrzymy, okazja może uciec sprzed nosa – podkreśla Piotr Gajek.

Biznes dla tych, którzy cenią bezpieczeństwo
Model franczyzy Żabki pomaga osobom, które chcą spróbować swoich sił w prowadzeniu sklepu. Kandydaci przechodzą kompleksowe szkolenie i zdobywają praktyczne umiejętności niezbędne na starcie. Wsparcie nie kończy się po otwarciu sklepu. Franczyzobiorcy mają dostęp do materiałów edukacyjnych, wiedzy ekspertów i narzędzi, które ułatwiają codzienne zarządzanie punktem.
Dla osób, które chcą najpierw sprawdzić, czy odnajdą się w roli przedsiębiorcy, powstał program „Bezpieczny Start”. To kilka tygodni pracy w istniejącym sklepie, możliwość obserwacji, zadawania pytań i sprawdzenia, czy ten model jest dla nich. To etap, który (podobnie jak u Piotra) może stać się początkiem zupełnie nowego rozdziału.
Więcej informacji o franczyzie z Żabką: www.zabka.pl/franczyza
/Artykuł sponsorowany/





![Mistrzowie parkowania [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/Bohaterow-Getta-100x75.jpg)


![Cztery osobowości jazzu i jeden koncert. W Świdnicy zagra European Jazz Collective [KONKURS]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/European-Jazz-100x75.jpg)
![Lokalna historia i ciekawostki w najnowszym 52. „Roczniku Świdnickim” [ROZWIĄZANIE KONKURSU]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/52-Rocznik-Swidnicki-2026.01.13-1-100x75.jpg)