Strona główna Artykuł sponsorowany Leasingiem pracowników określany outsourcing i praca tymczasowa – różnice według Worksol

Leasingiem pracowników określany outsourcing i praca tymczasowa – różnice według Worksol

0

Częstym błędem jest wrzucanie pracy tymczasowej i outsourcingu procesowego do jednego worka pod nazwą „leasing pracowniczy”. Worksol podkreśla, że są to dwa zupełnie różne światy. Praca tymczasowa opiera się na trójstronnym modelu, outsourcing – na relacji usługowej. Różnice dotyczą m.in. nadzoru, odpowiedzialności, kosztów i elastyczności.

fot. nadesłana przez Worksol

„Źle dobrany model to prosta droga do problemów” – ostrzega Michał Solecki, prezes Worksol.

Pułapka pojęciowa: Czym jest „leasing pracowniczy”?

W polskim systemie prawnym pojęcie „leasingu pracowniczego” de facto nie istnieje w formie jednolitej ustawy. Jest to termin zapożyczony z języka potocznego, który stał się niefortunnym skrótem myślowym dla trzech różnych procesów: pracy tymczasowej, outsourcingu procesowego oraz rekrutacji bezpośredniej.

Dla pracodawcy brak rozróżnienia tych pojęć to nie tylko chaos w nazewnictwie, ale przede wszystkim ryzyko prawne i operacyjne. Jak zauważa Michał Solecki:

„Wielu przedsiębiorców zgłasza się do nas z prośbą o 'leasing’, mając na myśli po prostu potrzebę posiadania rąk do pracy. Naszą rolą jako ekspertów jest edukacja: czy potrzebujesz pracownika, nad którym będziesz sprawował pełny nadzór (praca tymczasowa), czy może chcesz kupić gotowy efekt pracy, zdejmując z siebie ciężar zarządzania procesem (outsourcing)?”

Praca tymczasowa: Model trójstronny

Praca tymczasowa jest ściśle uregulowana Ustawą o zatrudnianiu pracowników tymczasowych. W tym modelu występują trzy podmioty: Agencja Pracy Tymczasowej (pracodawca formalny), Pracownik oraz Pracodawca Użytkownik.

  • Nadzór: Sprawuje go bezpośrednio Pracodawca Użytkownik.
  • Ograniczenia: Pracownik tymczasowy może pracować u jednego klienta maksymalnie 18 miesięcy w ciągu 36 miesięcy.
  • Zastosowanie: Idealne przy nagłych skokach produkcyjnych, zastępstwach lub pracach sezonowych.

Outsourcing procesowy: Skupienie na efekcie

W przeciwieństwie do pracy tymczasowej, outsourcing nie polega na „wynajmie ludzi”, lecz na zleceniu wykonania konkretnej usługi lub procesu zewnętrznej firmie. Tutaj relacja jest czysto biznesowa (B2B).

  • Nadzór: To jeden z podmiotów Worksol Group specjalizujący się na usługach outsourcingu procesowego zarządza zespołem, wyznacza liderów i odpowiada za kontrolę jakości.
  • Odpowiedzialność: Wykonawca odpowiada za finalny rezultat (KPI), a nie za „gotowość pracownika do pracy”.
  • Elastyczność: Brak limitów czasowych (18 miesięcy), jakie narzuca ustawa o pracy tymczasowej.

Trzecia droga: Rekrutacja jednorazowa

Warto wspomnieć o trzecim filarze, który często mylnie podciąga się pod „leasing”. To rekrutacja bezpośrednia, gdzie agencja znajduje idealnego kandydata, ale zatrudnienie następuje bezpośrednio w strukturach klienta. To rozwiązanie dla firm budujących stabilne, wieloletnie zespoły, które chcą mieć pełną kontrolę nad polityką kadrową od pierwszego dnia.

Michał Solecki: „Eksperckość to bezpieczeństwo klienta”

Wybór między tymi modelami ma fundamentalne znaczenie dla optymalizacji kosztów i bezpieczeństwa podczas kontroli PIP czy Straży Granicznej (szczególnie przy zatrudnianiu cudzoziemców).

„W Worksol nie sprzedajemy 'leasingu’. My projektujemy rozwiązanie kadrowe. Jeśli klient próbuje stosować outsourcing tam, gdzie de facto zarządza ludźmi jak pracownikami tymczasowymi, naraża się na zarzut obchodzenia prawa. Naszym zadaniem jest dopasowanie legalnej i efektywnej ramy prawnej do realnych potrzeb biznesu” – podsumowuje Michał Solecki.

Podsumowanie różnic

Cecha Praca Tymczasowa Outsourcing Procesowy
Podstawa prawna Ustawa o pracy tymczasowej Kodeks Cywilny
Kto nadzoruje pracę? Pracodawca Użytkownik Firma outsourcingowa
Za co płaci klient? Za roboczogodziny Za wykonaną usługę/efekt
Limit czasu Tak (18 miesięcy) Brak limitów
Rekrutacja Po stronie Agencji Po stronie Wykonawcy

Edukacja rynku jest kluczowa. Zrozumienie, że pod modnym hasłem „leasingu” kryją się precyzyjne narzędzia biznesowe, pozwala polskim pracodawcom budować trwalszą przewagę konkurencyjną.

/Artykuł sponsorowany/

Poprzedni artykułOpłata za odholowanie w górę. Powiatowi radni zgodzili się na podwyższenie stawek
Następny artykułPonad 1900 kolizji i wypadków na drogach powiatu, 167 pijanych kierowców. Świdnicka policja podsumowała 2025 rok