Chwila roztargnienia wystarczyła. Pozostawiona na dachu samochodu saszetka spadła w czasie jazdy przez Świdnicę, a jej właściciel stracił ważne dokumenty i pieniądze.
Aktualizacja: Saszetka wróciła do właściciela.

mapy google
„Jechałem dziś o 9:26 od strony delikatesów centrum na ul. Dąbrowskiego w stronę Kauflanda na Ceglanej. Straż miejska ustaliła, że miałem ją na dachu samochodu przy sklepie monopolowym na Emilii Plater, potem kamera się obróciła. Najprawdopodobniej saszetka spadła z dachu na zakręcie na drodze z pierwszeństwem lub na rondzie przy Kauflandzie. Była to czarna saszetka/nerka, w środku były dokumenty, pieniądze, telefon.” – opisuje właściciel i prosi uczciwego znalazcę o zwrot saszetki z zawartością.

![Zaginęła Lusia. Kotka ma charakterystyczne, duże oczy [ODNALEZIONA]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/20260608_211834-1-238x178.jpg)
![Zaginął pies Bary [ODNALEZIONY]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/Zastruze-zaginal-Bary-mix-238x178.jpg)



![Ogromny pożar ugaszony, ale strażacy nadal pracują na spalonej hałdzie plastików [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/po-pozarze-ul.-Kolejowa-Strzegom-14-07-2026-6-100x75.jpg)


