Chwila roztargnienia wystarczyła. Pozostawiona na dachu samochodu saszetka spadła w czasie jazdy przez Świdnicę, a jej właściciel stracił ważne dokumenty i pieniądze.
Aktualizacja: Saszetka wróciła do właściciela.

mapy google
„Jechałem dziś o 9:26 od strony delikatesów centrum na ul. Dąbrowskiego w stronę Kauflanda na Ceglanej. Straż miejska ustaliła, że miałem ją na dachu samochodu przy sklepie monopolowym na Emilii Plater, potem kamera się obróciła. Najprawdopodobniej saszetka spadła z dachu na zakręcie na drodze z pierwszeństwem lub na rondzie przy Kauflandzie. Była to czarna saszetka/nerka, w środku były dokumenty, pieniądze, telefon.” – opisuje właściciel i prosi uczciwego znalazcę o zwrot saszetki z zawartością.
![Zaginął Misiu [ODNALEZIONY]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/05/Misiu-zaginiony-238x178.jpg)
![Zaginął kot Miki Maus [ODNALEZIONY]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/05/zaginiony-kot-Miki-Maus-mix-238x178.jpg)



![Mistrzowie parkowania [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/mp-Trybunalska-1-100x75.jpg)
![Jaroszów. Pożar butli gazowej w budynku mieszkalnym [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/05/Jaroszow-pozar-butli-gazowej-2026.05.30-0-100x75.jpg)

