Tragicznie kończy się rok dla jednego z mieszkańców ulicy Franciszkańskiej w Świdnicy. Po godzinie 13:00 w jego mieszkaniu wybuchł pożar. Mężczyzna najprawdopodobniej zasnął z papierosem.
Życie zawdzięcza tylko sąsiadom. To właśnie oni zauważyli wydobywający się dym spod drzwi na ostatnim piętrze kamienicy. – Kiedy weszliśmy do jego mieszkania paliło się na nim ubranie – mówią młodzi mężczyźni, którzy uratowali życie sąsiadowi. Mężczyzna ma poparzone ręce i nogi. Świadkowie twierdzą, że mógł być pod wpływem alkoholu.
Informację dostaliśmy na CYNK. Dziękujemy Arturowi.
[photospace]
Reklama





![Zaginął 78-letni mieszkaniec Bystrzycy Dolnej [Aktualizacja]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/policja-ilustracyjne-2023.03.06-4-100x75.jpg)
![Mistrzowie parkowania [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/mp-Wroblewskiego-1-100x75.jpg)



