Toczy się niestety dalej saga związana z rozegraniem finałowego boju Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Wałbrzych Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej pomiędzy Bielawianką Bielawa a Polonią-Stal Świdnica. Najlepszej drużyny naszego okręgu nie udało się ustalić pod koniec lutego, nie uda się też jutro – w środę, 14 kwietnia.
Przypomnijmy, że pierwszym terminem organizacji wielkiego finału Pucharu Polski strefy wałbrzyskiej miała być sobota, 27 lutego. Obrońcy tytułu – piłkarze Polonii-Stali Świdnica mieli ten mecz rozegrać na tydzień przed startem rundy rewanżowej III ligi i wyjazdową potyczką z Ruchem Chorzów. Ta sztuka im się nie udała, bo miejscowi zasłonili się kiepskim stanem boiska w Bielawie i brakiem możliwości rezerwacji obiektu OSiR-u Bielawa. Wyznaczono zatem drugi termin – środę, 14 kwietnia. Tym razem na przeszkodzie stanęły braki proceduralne w trakcie obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa, którym bielawianie nie sprostali. Kolejnym, trzecim i miejmy nadzieję ostatecznym terminem będzie środa, 28 kwietnia – godz. 17.00, stadion w Bielawie.
/MDvR/






![Zaginął 78-letni mieszkaniec Bystrzycy Dolnej [Aktualizacja]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/policja-ilustracyjne-2023.03.06-4-100x75.jpg)
![Mistrzowie parkowania [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/mp-Wroblewskiego-1-100x75.jpg)


