Nadal nie są jasne okoliczności desperackiego czynu dwóch młodych świdniczan, którzy wyskoczyli z IV piętra budynku przy ulicy Zamenhofa. Prokuratowi udało się przesłuchać starszego z mężczyzn. Młodszy nadal jest nieprzytomny. Do wypadku doszło 14 grudnia.
25 i 27-latek skakali z dwóch różnych okien mieszkania, w którym przebywali razem z ojcem. Nikt nie widział samego skoku. Ojciec był w tym czasie w toalecie. – Po przemyśleniach postanowiłem targnąć się na życie – wyjaśniał przesłuchiwany starszy z braci. – Nie wiem, dlaczego brat też skoczył.
W mieszkaniu nie było śladów walki. Nie ma także informacji o tym, by bracia leczyli się psychiatrycznie. Śledztwo nadal trwa. Obaj mężczyźni są w bardzo ciężkim stanie i pozostają w szpitalu.

![Bocianie trojaczki na gnieździe, o które wystarał się mieszkaniec Pszenna [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/bociany-Pszenno-9-06-2026-fot.-Dawid-Sobczyk-3-238x178.jpg)
![Nowe pokoje i więcej usług. Dom Seniora Marconi w Świdnicy został rozbudowany [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/3_MixCollage-Dom-Seniora-Marconi-czerwiec-2026-238x178.jpg)


![Dachowanie pod Strzegomiem. Kierowca oddalił się z miejsca wypadku [FOTO/VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/DW382-dachowanie-2026.06.09-6-100x75.jpeg)




