Nadal nie są jasne okoliczności desperackiego czynu dwóch młodych świdniczan, którzy wyskoczyli z IV piętra budynku przy ulicy Zamenhofa. Prokuratowi udało się przesłuchać starszego z mężczyzn. Młodszy nadal jest nieprzytomny. Do wypadku doszło 14 grudnia.
25 i 27-latek skakali z dwóch różnych okien mieszkania, w którym przebywali razem z ojcem. Nikt nie widział samego skoku. Ojciec był w tym czasie w toalecie. – Po przemyśleniach postanowiłem targnąć się na życie – wyjaśniał przesłuchiwany starszy z braci. – Nie wiem, dlaczego brat też skoczył.
W mieszkaniu nie było śladów walki. Nie ma także informacji o tym, by bracia leczyli się psychiatrycznie. Śledztwo nadal trwa. Obaj mężczyźni są w bardzo ciężkim stanie i pozostają w szpitalu.



![Zderzenie trzech pojazdów na krajowej „piątce” w Modlęcinie [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/748026179_1480278840808726_2911321991726086361_n-1-238x178.jpg)
![Zderzenie trzech pojazdów na krajowej „piątce” w Modlęcinie [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/748026179_1480278840808726_2911321991726086361_n-1-100x75.jpg)





