– Gdyby nie sąsiedzi, już by nas nie było – mówi Edward Zagrodnik. To w jego mieszkaniu na 7. pietrze zapalił się fotel. Pożar udało się szybko ugasić.
17 kwietnia kłęby czarnego dymu, wydobywające się z mieszkania w wieżowcu przy ul. Riedla w Świdnicy wywołały duże zaniepokojenie. – Kto wie, co by się stało, gdyby nas nie wyprowadzili sąsiedzi? To im zawdzięczamy życie, za co bardzo dziękuję – mówi Edward Zagrodnik. Marek i Kamil Łada, mieszkający piętro wyżej, wyczuli dym i zbiegli na dół. W środku zastali śpiących syna i ojca. Obu dobudzili i wyprowadzili na zewnątrz. Pożar ugasili wezwani na miejsce strażacy.
/red./
![Mistrzowie parkowania [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/05/mp-Bolescin-238x178.jpg)


![Mistrzowie parkowania [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/05/mp-Bolescin-100x75.jpg)




![Nowowiejski w jazzowej odsłonie. Koncert już za kilka dni w Świdnicy [ROZWIĄZANIE KONKURSU]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/04/Promo-Nowowiejski-plakat-100x75.jpg)
![„Pałac Gruszów? Kulturalnie!”. Rusza drugi sezon z recitalami, koncertami i prelekcją [ROZWIĄZANIE KONKURSU]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/04/Fot.-Palac-Gruszow-2-100x75.jpg)