Około trzydziestu osób protestowało dzisiaj przed Cyrkiem Korona, który swój namiot rozbił przy ulicy Zamenhofa. Na transparentach mieli wypisane „Zwierzę w cyrku, co za bzdury! Wiwat cyrki bez tresury”, a do rozdania blisko 200 ulotek.
– Te dwie minuty wstępu lwów, wielbłądów, psów i innych zwierząt są okupione ich cierpieniem i torturami – mówi Krzysztof Kowalczyk, inicjator akcji protestacyjnej i założyciel świdnickiej społeczności „Cyrk bez zwierząt”. – Poza tym od wiosny do późnej jesieni zwierzęta są bez przerwy w transporcie, bo cyrk nieustannie zmienia miejsce pobytu. Żyją w ciasnych klatkach, bez odpowiednich wybiegów. Nie zgadzam się na to bestialstwo. Nie mam nic przeciwko cyrkowi, w którym będą występować ludzie, ale protestuję przeciwko dręczeniu zwierząt.od wiosny do późnej jesieni zwierzęta są bez przerwy w transporcie, bo cyrk nieustannie zmienia miejsce pobytu. Żyją w ciasnych klatkach, bez odpowiednich wybiegów. Nie zgadzam się na to bestialstwo. Nie mam nic przeciwko cyrkowi, w którym będą występować ludzie, ale protestuję przeciwko dręczeniu zwierząt.
Panie, które przyglądały się protestującym zadawały sobie pytanie, kto chciałby chodzić do cyrku bez zwierząt? A zainteresowanie dzisiejszym programem było spore. O czym może świadczyć ilość osób kupujących bilety.








![Zderzenie ciężarówki z osobówką. Paliwo zalało środek skrzyżowania [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/Sikorskiego-Zamenhofa-wypadek-2026.09.01-2-100x75.jpg)

![Element rusztowania spadł na kobietę w Jaworzynie Śląskiej? Interweniowały służby [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/08/IMG-20260830-WA0008-100x75.jpg)


