Gwałtowna burza, która ok. godziny 2 przeszła nad powiatem świdnickim na szczęście nie wyrządziła poważnych szkód. Wyjątkiem jest dom wielorodzinny w Jagodniku, gdzie rozłożysta wierzba spadła na dach.

Jak informuje bryg. Łukasz Grzelak z KP PSP w Świdnicy, strażacy w nocy i nad ranem byli wzywani 15 razy, przede wszystkim do połamanych konarów drzew. Do najpoważniejszych zdarzeń doszło w Kątkach, gdzie drzewo zerwało linię energetyczną zasilającą m.in. uliczne oświetlenie oraz w Jagodniku.
– Zgłoszenie wpłynęło o godz. 2.50. Rozłożysta wierzba, rosnąca na granicy posesji i rowu melioracyjnego została połamana przez wiatr i wbiła się w dach domu wielorodzinnego. Usuwanie konarów i gałęzi jest trudne, dlatego konieczna była pomoc specjalistycznej grupy wysokościowej ze Świdnicy, która odcina kolejne gałęzie od góry. Widać już co najmniej dwa miejsca, w których dach został uszkodzony – informuje kpt. Paweł Szydłowski z KP PSP w Świdnicy.
O godz. 8.30 prace trwały, a do działań zaangażowano pięć zastępów straży pożarnej zawodowej i ochotniczej.
Na czas prowadzonych działań droga miedzy Jagodnikiem a Miłochowem pozostaje zamknięta.
Agnieszka Szymkiewicz
Za zdjęcia dziękujemy Czytelnikom.




![Oddali hołd policjantowi śmiertelnie postrzelonemu na służbie [FOTO/VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/10/KPP-Swidnica-oddali-hold-smiertelnie-postrzelonemu-policjantowi-2026.10.02-mix-100x75.jpg)



