Strona główna 0_Slider Pumy nie było. Policja szuka autora mistyfikacji

Pumy nie było. Policja szuka autora mistyfikacji

0

​Nie ma podstaw do podtrzymywania ostrzeżenia o obecności pumy na terenie powiatu świdnickiego i w rejonie Zagórza Śląskiego – poinformował Powiatowy Zespół Zarządzania Kryzysowego w Świdnicy. Dokładna weryfikacja zdjęć wykonana przez świdnickich policjantów wykazała, że rzekomy drapieżnik to fałszywy alarm. Teraz funkcjonariusze ustalają, kto wywołał niepotrzebne zamieszanie.

fot. udostępnione przez Nadleśnictwo Świdnica/FB

​Sprawa, która od kilku dni elektryzowała mieszkańców regionu i lokalne media, znalazła swój finał. Wszystko zaczęło się od doniesień o zaobserwowaniu egzotycznego drapieżnika w okolicach Michałkowej, Leśnictwa Lutomia i Zagórza Śląskiego. Temat nabrał ogromnego rozgłosu, gdy do sieci i leśników trafiło zdjęcie z fotopułapki opatrzone datą 9 sierpnia, przekazane przez Powiatowy Oddział Straży Ochrony Przyrody w Świdnicy.

​Nadleśnictwo Świdnica opublikowało wówczas prewencyjny komunikat, apelując do spacerowiczów i turystów o zachowanie szczególnej ostrożności. W sprawę zaangażowały się służby, myśliwi, a także zwołano sztab kryzysowy z udziałem przedstawicieli lokalnych samorządów.
​Dziś wiemy już oficjalnie, że ostrzeżenie traci moc. Jak przekazał dzisiaj w oficjalnym komunikacie Powiatowy Zespół Zarządzania Kryzysowego, funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy poddali szczegółowej weryfikacji materiał zdjęciowy oraz wszelkie dostępne informacje. Podjęte czynności wykluczyły obecność pumy w granicach powiatu świdnickiego.

​Jak podkreślają przedstawiciele powiatu, wcześniejsze ostrzeżenie opublikowane przez leśników miało charakter wyłącznie prewencyjny. Ze względu na potencjalne zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi, do momentu pełnego zweryfikowania doniesień wydanie alertu było uzasadnione i konieczne. Służby złożyły również podziękowania mieszkańcom za przekazywane sygnały, odpowiedzialne podejście do sprawy oraz ostrożność, o którą apeluje się przy każdym kontakcie z dziką naturą.

​To jednak nie koniec sprawy. Świdniccy policjanci prowadzą obecnie czynności mające na celu ustalenie tożsamości osoby bądź osób odpowiedzialnych za rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji, które wywołały niepokój wśród lokalnej społeczności i zaangażowały znaczne siły oraz środki służb ratunkowych. Autora lub autorów mistyfikacji mogą spotkać surowe konsekwencje prawne.

/opr. asz/

Reklama
Poprzedni artykułSzkolenie AML z certyfikatem – kiedy dokument może mieć znaczenie dla Twojej kariery?