Strona główna Wydarzenia Dobromierz Woda z wodociągu w Dobromierzu i Bronówku do picia tylko po przegotowaniu

Woda z wodociągu w Dobromierzu i Bronówku do picia tylko po przegotowaniu

0

Mieszkańcy Dobromierza i Bronówka nie powinni pić wody prosto z kranu. Wymaga ona co najmniej 2-minutowego gotowania. Przyczyny wyjaśnia komunikat Urzędu Gminy.


Informujemy, że zgodnie z komunikatem wydanym przez Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Świdnicy, woda przeznaczona do spożycia przez ludzi dostarczana z wodociągu publicznego w Gminie Dobromierz, na obszarze zaopatrzenia obejmującym miejscowości Dobromierz i Bronówek, nie odpowiada wymaganiom, jakim powinna odpowiadać woda przeznaczona do spożycia przez ludzi – podaje UG Dobromierz.

W zbadanej próbce stwierdzono niski poziom przekroczenia parametru bakterii grupy coli, brak obecności Escherichia coli, brak nieprawidłowych zmian w zakresie ogólnej liczby mikroorganizmów w 22oC. PPIS uznał stwierdzoną niezgodność za nieistotną i niestwarzającą zagrożenia dla zdrowia przy zachowaniu określonych warunków – podano w komunikacie.

Jak informuje UG, zarządca wodociągu wdrożył działania naprawcze tj. dezynfekcję wody i płukanie sieci, mające na celu doprowadzenie wody do jakości odpowiadającej wymaganiom higienicznym i zdrowotnym, co może wpłynąć na pogorszenie smaku i zapachu wody ze względu na podwyższoną zawartość chloru.

Dla zwiększenia bezpieczeństwa odbiorców wody zaleca się gotowanie minimum przez 2 minuty wody służącej do przygotowania posiłków, mycia spożywanych na surowo owoców i warzyw, mycia zębów, mycia naczyń, kąpieli noworodków i niemowląt, a następnie pozostawienia do wystygnięcia (bez gwałtownego schładzania). Woda wykorzystywana do innych celów, w tym do kąpieli, prania odzieży, spłukiwania toalet, utrzymania czystości pomieszczeń nie wymaga gotowania – podano w komunikacie.

/Źródło UG Dobromierz/

Poprzedni artykułPani profesor tańczy. I to jak! Mistrzostwo dla Anny i Tomasza Wojasów [FOTO]
Następny artykułPijany i bez uprawnień „przeleciał” przez wysepkę. Został zatrzymany przez innego kierowcę