Policja ustaliła, kim był zmarły, którego ciało wydobyto spod tafli lodu na zbiorniku wodnym w Jaworzynie Śląskiej. To zapalony wędkarz, mieszkaniec powiatu świdnickiego.

Informację o widocznym pod cienką taflą lodu ciele zgłosił służbom mężczyzna, który w minioną sobotę, 28 lutego latał dronem nad zbiornikiem w Jaworzynie Śląskiej. – Na miejsce skierowaliśmy jeden zastęp z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Świdnicy, jeden z Ochotniczej Straży Pożarnej w Jaworzynie, a także Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wodno-Nurkowego z Legnicy. Po przybyciu na miejsce udało nam się wyciągnąć mężczyznę na brzeg. Zespół pogotowia ratunkowego stwierdził jego zgon – mówił bryg. Łukasz Grzelak z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Świdnicy.
Mężczyzna nie posiadał przy sobie dokumentów. W ustaleniu jego tożsamości pomogła kobieta, która pojawiła się na miejscu zdarzenia. – Zmarły to 53-letni mieszkaniec powiatu świdnickiego. Z informacji, jakie przekazała osoba, która go znała, był zapalonym wędkarzem i w tym samym dniu wybrał się na ryby – informuje asp. Magdalena Ząbek z KPP w Świdnicy. Jak doszło do tego, że wpadł pod taflę lodu, nie wiadomo.
– Prokurator był na miejscu i dokonał oględzin. Na dzisiaj zostało zlecone przeprowadzenie sekcji zwłok i najprawdopodobniej również dzisiaj zostanie wszczęte śledztwo w kierunku art. 155 kodeksu karnego, czyli nieumyślnego spowodowania śmierci – mówi zastępca prokuratora rejonowego w Świdnicy Łukasz Cimała.
/red./




![Oddali hołd policjantowi śmiertelnie postrzelonemu na służbie [FOTO/VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/10/KPP-Swidnica-oddali-hold-smiertelnie-postrzelonemu-policjantowi-2026.10.02-mix-100x75.jpg)



