Kameralna atmosfera, wiersze pełne prostoty i akompaniament gitary. Barokowy Zakątek w Świdnicy wypełniała twórczość ks. Jana Twardowskiego. Słowa wybitnego poety na nowo wybrzmiały w refleksyjnym montażu słowno-muzycznym, przygotowanym przez świdnickich alchemików.
W wyjątkowej przestrzeni Barokowego Zakątka publiczność zagłębiła się w lirycznych słowach – jednych wypowiedzianych, innych wyśpiewanych przy akompaniamencie gitary. Wszystko w charakterystycznej konwencji „Salonu Poezji”.
– Poprzez wiersze mówi się czasami więcej niż zwykłym tekstem czy prozą – podkreślała Mariola Mackiewicz, świdnicka polonistka i aktorka „Alchemii Teatralnej”. Przypomniała, że formuła „Salonu Poezji” została stworzona przez Annę Dymną i od 2008 roku regularnie gości także w Świdnicy. – Występowali u nas znakomici artyści, m.in. Jan Peszek czy Zbigniew Zapasiewicz, a także świdniczanie – Oskar Hamerski i Juliusz Chrząstowski – związani z „Alchemią Teatralną” – dodawała.
Tym razem spotkanie poświęcono twórczości ks. Jana Twardowskiego – jednego z najwybitniejszych polskich poetów religijnych XX wieku i zarazem jednego z najchętniej cytowanych współczesnych autorów. Jego wiersze wybrzmiały 27 marca, w Międzynarodowy Dzień Teatru.
– Ks. Jan Twardowski unikał patosu i pompatyczności. Posługiwał się językiem prostym, bliskim mowie codziennej. Jego wiersze często opierały się na powtórzeniach, pytaniach, a nawet celowych „zająknięciach”. To był świadomy zabieg – chciał pokazać, że poezja może być formą rozmowy z każdym człowiekiem – wyjaśniała Mackiewicz. Jak dodała, poeta podkreślał również, że czasem to właśnie wiersze potrafią poruszyć bardziej niż kazania czy teologiczne rozważania.
Montaż słowno-muzyczny przygotowała grupa dorosłych projektu „Alchemii Teatralnej”, tworzona m.in. przez pedagogów, animatorów kultury, samorządowców i duchownych. – W tym roku obchodzimy naszą „osiemnastkę”, więc symbolicznie wchodzimy w artystyczną dojrzałość – zaznaczyła Mackiewicz.
Program wieczoru podzielono na cztery części – od wierszy o wierze i relacji człowieka z Bogiem, przez refleksje nad porządkiem świata, kwestie egzystencjalne, aż po temat miłości, którą Twardowski uznawał za najważniejszą wartość w życiu.
Na scenie, obok alchemików, gościnnie wystąpił także gospodarz Kościoła Pokoju w Świdnicy – ks. Paweł Meler.
To był wieczór wyciszenia i refleksji – pełen nieoczywistych interpretacji, anegdot i znanych sentencji. Poezja ks. Twardowskiego po raz kolejny przypomniała o tym, co najważniejsze – o miłości, wierze i codziennych zachwytach.
/AN/
/Zdjęcia: JD/
/Materiały – ŚOK, Alchemia Teatralna/



![Zmiany na ulicy Westerplatte. Licznik podłączony, interwencja w sprawie niewidocznego znaku [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/05/Westerplatte-Strzelinska-przejscie-dla-pieszych-2026.05.07-2-100x75.jpg)




![Nowowiejski w jazzowej odsłonie. Koncert już za kilka dni w Świdnicy [ROZWIĄZANIE KONKURSU]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/04/Promo-Nowowiejski-plakat-100x75.jpg)
![„Pałac Gruszów? Kulturalnie!”. Rusza drugi sezon z recitalami, koncertami i prelekcją [ROZWIĄZANIE KONKURSU]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/04/Fot.-Palac-Gruszow-2-100x75.jpg)