Władze krajowe Koalicji Obywatelskiej wyraziły zgodę na utworzenie drugiego koła w Świdnicy, w skład którego wejdą m.in. działacze zlikwidowanej Nowoczesnej. Część z nich w ostatnich wyborach startowała do świdnickiego samorządu z KWW Beaty Moskal-Słaniewskiej i utrzymuje z prezydentką ścisła współpracę. Tymczasem „stary” klub Koalicji Obywatelskiej, a przynajmniej radni miejscy z tego klubu, są od dwóch lat w opozycji do Moskal-Saniewskiej.
TEGO NIE PRZECZYTASZ W „MEDIACH” SAMORZĄDOWYCH

Pod hasłem „Jedna drużyna, jeden kierunek” we Wrocławiu dolnośląscy działacze ogłaszali swoje poparcie dla Michała Jarosa, który ponownie będzie się ubiegał o przewodniczenie wojewódzkim strukturom. ”Naszą największą wartością jest wspólnota. To ona pozwoliła nam budować trwałe fundamenty na całym Dolnym Śląsku. Idziemy po więcej – odpowiedzialnie i razem!” – napisał na platformie społecznościowej poseł KO Robert Jagła. Razem czy jednak obok?
Od lat w Świdnicy działało jedno koło, wcześniej Platformy Obywatelskiej, a wraz ze zmianą nazwy – Koalicji Obywatelskiej. Była to jedyna struktura partii w powiecie świdnickim, a co za tym idzie – wybory w kole były równoznaczne z wyborami powiatowymi. Ale będzie inaczej. W Świdnicy powstaje drugie koło pn. Świdnica przyszłości.
– 22 stycznia zarząd krajowy KO podjął uchwałę o powołaniu koła – mówi Piotr Fedorowicz, przewodniczący dotychczasowego koła i jednocześnie lider powiatowy KO. – Przy zwijaniu sztandarów Nowoczesnej dostali zgodę na tworzenie odrębnej struktury środowiskowej w kilku regionach, m.in. we Wrocławiu, Wałbrzychu, Trzebnicy i Świdnicy
Jak dodaje decyzja zapadła w okresie wyborczym, który rozpoczął się 17 stycznia i potrwa do 20 lutego. – Teoretycznie, gdybyśmy dokonali wyborów władz koła, a więc równocześnie powiatowych przed 22 stycznia, sytuacja byłaby trudna. Wraz z utworzeniem drugiego koła wspólnie będziemy wybierać zarząd powiatu i radę powiatu KO.
Nowe koło zamierza się ukonstytuować 19 lutego, na wybory powiatowe partii zostanie zatem jeden dzień. Jak przyznaje Fedorowicz, z nikim z nowego koła dotychczas nie miał kontaktu. Wiadomo tyle, że jest w nim 11 osób, w tym m.in. Lech Bokszczanin. Marcin Wach i Paweł Wojciechowski ze zlikwidowanej Nowoczesnej, ale także Anna Gromek. Bokszczanin, Wach i Gromek w 2024 roku startowali do Rady Miejskiej w Świdnicy z Komitetu Wyborczego Wyborców Beaty Moskal-Słaniewskiej. Bokszczanin był nawet przedstawiany jako zastępca prezydenta, funkcji jednak po sprzeciwie wówczas koalicyjnego Prawa i Sprawiedliwości nie objął. Otrzymał nowo utworzone stanowisko w miejskiej spółce ciepłowniczej.
W 2024 roku drogi dawnych koalicjantów, prezydent Beaty Moskal-Słaniewskiej (Nowa Lewica) i radnych KO, zdecydowanie się rozeszły. Radni partii Donalda Tuska pozostają w opozycji.
– Nie wiem, z nikim z tej nowej struktury nie udało mi się porozmawiać. Pożyjemy, zobaczymy – odpowiada Fedorowicz, pytany, czy nowe koło pójdzie z zupełnie innym kierunku niż dotychczasowe.
Lech Bokszczanin, proszony o udzielenie informacji o nowej strukturze rozmowę odkłada na koniec tygodnia po ukonstytuowaniu się koła.
Agnieszka Szymkiewicz

![Chuligański „rajd” w Świdnicy [VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/auto2-238x178.jpg)



![Chuligański „rajd” w Świdnicy [VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/auto2-100x75.jpg)



![Pączki królowały na zdjęciach Czytelników. Kto otrzymał słodkie nagrody? [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/kadr_-fot.-Paula-Lucyk-100x75.jpg)