Cztery zastępy straży pożarnej 19 lutego zostały wezwane w związku z alarmem, wzbudzonym przez czujkę tlenku węgla w jednym z mieszkań przy ulicy Okrężnej w Świdnicy. Na miejscu okazało się, że dźwięk wywołała rozładowująca się bateria. – Takich sytuacji mamy coraz więcej, ale jeździliśmy i będziemy jeździć do zgłoszeń, i nikogo za akcję nie obarczymy. Przez telefon nie widać, czy mamy do czynienia z zagrożeniem czy rozładowaną baterią. Nie będziemy ryzykować niczyjego życia – zapewnia bryg. Łukasz Grzelak z KP PSP w Świdnicy i wyjaśnia, dlaczego tak duże siły są dysponowane i co zrobić, by strażakom oszczędzić niepotrzebnych wyjazdów.

Akcje informacyjne sprawiają, że coraz więcej osób decyduje się na instalowanie urządzeń ostrzegawczych, mimo że nie ma jeszcze prawnego obowiązku posiadania ich w mieszkaniach. – My sami do tego zachęcamy, mamy też dwie akcje rozdawania tych urządzeń przede wszystkim seniorom i oczywiście jest to połączone z instruktażem dotyczącym miejsca zamocowania i właśnie baterii. Zresztą dokładny opis jest w każdej instrukcji użytkowania, tylko trzeba ją przeczytać, ale nie wszyscy to robią i każdy sygnał traktowany jest jako ostrzeżenie o tlenku węgla czy dymie – mówi zastępca komendanta świdnickiej straży pożarnej.
Z papierosem pod czujnikiem
W tym sezonie strażacy już kilkanaście razy na miejscu zgłoszenia alarmu przekonywali się, że doszło do rozładowania baterii. – Zdarzyło się też wezwanie do alarmu z czujnika dymu, a okazało się, że pani siedzi z zapalonym papierosem wprost pod czujką. Przy tych urządzeniach nie można palić papierosów, co wyraźnie jest zaznaczone w instrukcjach – wskazuje strażak. – Nikogo jednak, kto nas wezwał do alarmu z czujnika dymu czy tlenku węgla, nie będziemy obarczać za fałszywe wezwanie. Dla nas to tak naprawdę koszt paliwa, a przez telefon nie jesteśmy w stanie stwierdzić, czy alarm wywołała rozładowana bateria, czy śmiertelny gaz. Zawsze jesteśmy przygotowani na najgorsze.
Cztery zastępy do czujnika tlenku węgla?
Duża liczba dysponowanych zastępów wzbudza często pytania, po co aż tylu strażaków do jednej czujki? – To nie jest widzimisię, ale ściśle określone procedury. Warto pamiętać, że jeśli mamy informację o zagrożeniu tlenkiem węgla, strażacy wchodzą w aparatach ochrony układu oddechowego, na dole czekają również z aparatami kolejni, którzy w razie potrzeby idą ze wsparciem. W przypadku budynków wielorodzinnych tlenek może rozprzestrzenić się na wiele mieszkań, co automatycznie zwiększa liczbę ratowników. Podobnie jest w przypadku informacji o dymie. Nigdy nie wiemy, jak szybko pożar się rozprzestrzeni. Dlatego właśnie są procedury, a za ich niezachowanie grozi także odpowiedzialność karna. Dotyczy to także zgłoszeń z instalacji alarmowych – tłumaczy bryg. Grzelak.
Zignorowanie sygnału alarmowego zaprowadziło przed sąd dyspozytora na stanowisku kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kłodzku, któremu zarzucono niedopełnienie obowiązków w trakcie służby na swoim stanowisku.
– Oskarżonemu zarzucono zignorowanie sygnalizowanego w Centrum Odbiorczego Alarmów Pożarowych automatycznego systemu powiadamiania o zdarzeniach sygnalizacji pożarowej, w wyniku czego doszło do rozprzestrzenia się pożaru w jednej z przychodni medycznych na terenie Kłodzka. W budynku był zainstalowany automatyczny system powiadamiania Straży Pożarnej o włączeniu alarmu przeciwpożarowego. Zdarzenie miało miejsce w godzinach nocnych , gdy przechodnia była nieczynna. Skutkiem zaniedbania było opóźnienie w przyjeździe jednostek Straży Pożarnej, które ostatecznie ugasiły pożar, jednak powstałe wyniku straty wyniosły prawie 3 miliony złotych. Dalsze postępowanie w tej sprawie odbędzie się toczyć przed Sądem Rejonowym w Kłodzku – informowała w grudniu 2025 roku Prokuratura Okręgowa w Świdnicy.
Jak podkreśla bryg. Łukasz Grzelak, na szali zawsze jest ludzkie życie i mienie. – Spodziewamy się, że wraz z wejściem w życie obowiązku posiadania czujników dymu i tlenku węgla zgłoszeń wynikających z nieumiejętnego stosowania może być więcej. Doradzam, by pamiętać o wymianie baterii i najlepiej zmieniać je raz w roku. Zapewniam jednak, że żaden sygnał nie zostanie zlekceważony – deklaruje zastępca komendanta.
/asz/
![Wieża Targowa odzyska pierwotny hełm i zegar? Ma wyglądać, jak na dawnych widokówkach [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/Wieza_Targowa_w_Strzegomiu-4-238x178.jpg)







![European Jazz Collective już za tydzień zagra na Świdnickich Nocach Jazzowych [ROZWIĄZANIE KONKURSU]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/European-Jazz-100x75.jpg)
