Strona główna 0_Slider Pies na splątanym łańcuchu na mrozie. Policja interweniuje i apeluje

Pies na splątanym łańcuchu na mrozie. Policja interweniuje i apeluje

0

Przed cierpieniem został uratowany pies, który 6 stycznia przy ujemnej temperaturze tkwił na splątanym łańcuchu przy nieocieplonej budzie na wiejskiej posesji w gminie Dobromierz. Policjanci błyskawicznie podjęli interwencję po zgłoszeniu z Centrum Powiadamiania Ratunkowego i nakazali właścicielowi zabrać zwierzę do domu na czas mrozów. Będą sprawdzać, czy wywiązuje się ze zobowiązania.

Jednocześnie Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Świdnicy apeluje o pomoc dla swoich podopiecznych i tworzenie domów tymczasowych.

Zdjęcie archiwalne

Psy na łańcuchach ciągle legalnie

Mimo ogromnego poparcia społecznego prezydent RP Karol Nawrocki zawetował ustawę, która uwalniała psy ze łańcuchów. Zgodnie z nadal obowiązującymi przepisami, czworonogi nadal mogą być trzymane przez właścicieli przy budach na uwięzi, ale nie może to oznaczać to skazywania psa na cierpienie. Szczególną uwagę na stan zwierząt przebywających na posesjach warto zwracać teraz, gdy panują niskie temperatury, a prognozy pogody zapowiadają siarczysty mróz w kolejnych dniach. Przepisy mówią jasno, jakie warunki zwierzę ma mieć zapewnione.

Przepisy polskiego prawa jasno określają obowiązki opiekunów zwierząt trzymanych na zewnątrz. Za zaniedbania w kwestii długości łańcucha, stanu budy czy dostępu do wody grożą wysokie grzywny, a nawet kara więzienia. ​Zimowe miesiące to najtrudniejszy czas dla psów podwórkowych. Choć wiele osób uważa, że „pies na wsi zawsze tak żył”, prawo nakłada na właścicieli konkretne wymagania, które mają zapewnić zwierzętom humanitarne warunki i bezpieczeństwo.

12 godzin, ocieplona buda i ciepła karma

Zgodnie z Ustawą o ochronie zwierząt, trzymanie psa na uwięzi w sposób stały dłużej niż 12 godzin w ciągu doby jest zabronione. Kluczowe są również parametry techniczne samej uwięzi. Łańcuch lub linka nie mogą być krótsze niż 3 metry, a uwięź nie może powodować u zwierzęcia urazów, uszkodzeń ciała ani cierpienia. Musi być lekka i zamocowana w sposób zapewniający psu swobodę ruchu.

​Buda to nie tylko cztery ściany. ​Właściciel ma obowiązek zapewnić psu pomieszczenie chroniące przed opadami atmosferycznymi i ekstremalnymi temperaturami. Prawidłowo przygotowana buda powinna być ocieplona (ściany wyłożone styropianem lub wełną mineralną),  ​odizolowana od podłoża (nie powinna stać bezpośrednio na ziemi, warto postawić ją na palecie lub nóżkach). ​Wyłożona słomą, bo to najlepszy izolator, który w przeciwieństwie do koców nie chłonie wilgoci i nie zamarza. ​Dostosowana do rozmiaru psa: na tyle mała, by pies mógł ogrzać ją ciepłem własnego ciała, i na tyle duża, by mógł się w niej swobodnie obrócić. ​Dodatkowo, w okresie mrozów pies musi mieć zapewniony dostęp do ciepłego posiłku oraz wody, która nie jest zamarznięta.

Wysokie grzywny albo więzienie

​Naruszenie powyższych zasad nie jest jedynie wykroczeniem przeciwko dobrym obyczajom, ale czynem karalnym. Służby (Policja, Straż Miejska oraz inspektorzy organizacji prozwierzęcych) podczas kontroli mogą nałożyć mandat lub skierować sprawę do sądu. ​Zgodnie z aktualnymi przepisami za niewłaściwe warunki bytowania grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 3. ​W przypadku stwierdzenia szczególnego okrucieństwa (np. wrastający w szyję łańcuch, skrajne wychłodzenie), kara może wzrosnąć do 5 lat więzienia. ​Sąd może również orzec nawiązkę na cele związane z ochroną zwierząt oraz odebranie czworonoga.

Reaguj! Policja podejmie interwencję

Nie warto myśleć, ze skoro koło posesji przechodzi wiele osób, to na pewno ktoś zgłosił interwencję w sprawie psa przebywającego w złych warunkach. To nasz telefon na 112, do Straży Miejskiej lub osobiste zgłoszenie na posterunku policji może uratować życie. – Podobnie jak we wczorajszym przypadku z gminy Dobromierz, reagujemy na każde zgłoszenie. Policjanci sami podczas patroli zwracają także uwagę na to, czy właściciele zapewniają swoim psom pozostającym na zewnątrz właściwe warunki – zapewnia asp. Magdalena Ząbek z KPP w Świdnicy.

Zabierz w czasie mrozów psa ze schroniska

O zapewnienie psom przynajmniej tymczasowej opieki na czas mrozów apeluje świdnickie schronisko dla bezdomnych zwierząt. Mimo że wszyscy podopieczni mają zapewnione schronienie, nie wszyscy mogą przebywać w ogrzewanych boksach. Fundacja Mam Pomysł, która jest operatorem placówki przy ul. Pogodnej 3, zachęca do tworzenia domów tymczasowych.

– Nasza Fundacja oferuje domom tymczasowym wsparcie w postaci zapewnienia żywienia, akcesoriów, usług weterynaryjnych/behawiorysty lub ich refundację. Zostań domem tymczasowym i pokochaj sierściucha ze schroniska! Jak zostać domem tymczasowym? Skontaktuj się ze schroniskiem 733 093 663 i poznaj najbardziej potrzebujące zwierzęta. Wspólnie z pracownikiem wybierz pupila, zapoznaj się z nim. Podpisz umowę adopcji tymczasowej, korzystaj ze wsparcia Fundacji. Zapraszamy do kontaktu w celu omówienia szczegółów i poznania bliżej zwierząt, które najbardziej potrzebują domów tymczasowych – zachęcają społecznicy.

/asz/

Poprzedni artykułWesprzyj WOŚP i pozbądź się długu w świdnickiej bibliotece
Następny artykułMłodzi druhowie będą rywalizowali i sprawdzą swoje strażackie umiejętności