Strona główna 0_Slider Ostatni pociąg pasażerski jechał tędy 30 lat temu. Jest szansa na rozpoczęcie...

Ostatni pociąg pasażerski jechał tędy 30 lat temu. Jest szansa na rozpoczęcie rewitalizacji

0

Jest szansa na rozpoczęcie rewitalizacji nieczynnej od lat linii kolejowej łączącej Strzegom z Bolkowem i Marciszowem. Pierwszym etapem będzie remont 5-kilometrowego odcinka Grabina-Roztoka. Zainteresowanie wykonaniem tych prac wyraziło sześć firm.

O planach przywrócenia ruchu pasażerskiego na 25-kilometrowym odcinku linii kolejowej nr 302 ze Strzegomia przez Bolków do Marciszowa wojewódzcy oraz lokalni samorządowcy poinformowali w połowie grudnia 2025 roku. Wtedy też Dolnośląska Służba Dróg i Kolei ogłosiła przetarg na rewitalizację odcinka Grabina Śląska – Roztoka. – To pierwszy etap całej inwestycji, dzięki której w przyszłości, po ponad 30 latach, jako samorząd województwa przywrócimy połączenie kolejowe na 25-kilometrowej linii kolejowej nr 302 Strzegom – Bolków – Marciszów – mówił marszałek województwa dolnośląskiego Paweł Gancarz podczas grudniowej konferencji prasowej, którą zorganizowano w Bolkowie.

Miejsce konferencji wybrano nieprzypadkowo, ponieważ o przywrócenie do życia linii kolejowej Strzegom – Marciszów od lat walczyli członkowie społecznej inicjatywy „Kolej na Bolków”. – Dla naszej gminy to moment przełomowy, kolej staje się znów dostępna, a Bolków odzyskuje ważne połączenie z regionem – podkreślają. – Linia 302 to lepszy dojazd do pracy i szkoły, mniej samochodów na drogach i bezpieczniejszy ruch, mocniejszy impuls rozwojowy dla miejscowości wzdłuż trasy, a także normalne, codzienne połączenia – nie tylko „od święta”. Jeśli mówimy „kolej dla mieszkańców”, to właśnie takie projekty jak 302 zmieniają codzienność: szybciej, wygodniej i po prostu sensownie – przekonywali orędownicy przywrócenia kolei do Bolkowa.

Szeregu korzyści w rewitalizacji kolejowej trasy upatrywał burmistrz Strzegomia. – Będziemy mogli w większym stopniu zaprezentować walory naszych miejscowości. Ponadto widzimy także duże możliwości, jeśli chodzi o rozwój gospodarczy. Dla mnie, jako włodarza gminy, gdzie wielką uciążliwością jest transport urobku z kopalń granitu jest to o tyle też ważne, że nowa linia odciąży nam transport drogowy – mówił burmistrz Krzysztof Kalinowski. Z perspektywy powrotu ruchu pasażerskiego cieszył się również wójt gminy Dobromierz. – Jest to bardzo dobra wiadomość na terenach wykluczonych z transportu publicznego, czy bardzo ograniczonego tego transportu – podkreślał Jerzy Ulbin.

W ramach pierwszego etapu rewitalizacji na pięciokilometrowym odcinku Grabina Śląska – Roztoka przewidziano m.in. wycinkę drzew i krzewów zarastających linię, rozbiórkę istniejącego toru, demontaż pozostałości urządzeń sterowania ruchem kolejowym i oświetlenia, budowę toru na całym odcinku z nowych materiałów, a także remont obiektów inżynieryjnych. W dokumentacji przetargowej zaznaczono, że po zakończeniu prac prędkość maksymalna dla pociągów pasażerskich ma wynosić 80 km/h, natomiast dla pociągów towarowych – 60 km/h.

W połowie stycznia 2026 roku poinformowano, że do przetargu na wykonanie I etapu rewitalizacji przystąpiło sześć firm, które zaproponowały realizację prac za kwoty sięgające od 14 mln 59 tys. złotych do 26 mln 53 tys. złotych. Na realizację zamówienia Dolnośląska Służba Dróg i Kolei zamierza tymczasem przeznaczyć 15 mln 375 tys. złotych. Złożone oferty są teraz poddawane ocenie. Wybrany w przetargu wykonawca będzie musiał uporać się z powierzonym zadaniem do 31 maja 2026 roku.

Środki na pierwszy i kolejne etapy rewitalizacji linii kolejowej nr 302 mają pochodzić z Krajowego Planu Odbudowy. Według planów wojewódzkich samorządowców, cała trasa ze Strzegomia do Marciszowa ma być gotowa do 2030 roku.

/mn/

Poprzedni artykułPędzili ponad setkę przez Świdnicę i Nowy Jaworów. Wpadli podczas policyjnej akcji „Prędkość”