Zdejmowali już psa uwięzionego na wiadukcie, wyciągali psy ze studzienek i zdejmowali koty z drzew, ale takiej interwencji jeszcze strażacy nie mieli. Druhowie z OSP w Goczałkowie musieli uwolnić lisa ze zderzaka w samochodzie.

Do zdarzenia doszło 13 grudnia o godz. 19.00 na drodze w Wieśnicy, między Strzegomiem a Jaworem. – Doszło do kolizji, a po zderzeniu z samochodem lis utknął w zderzaku. Strażacy użyli łomu, by odchylić zderzak. Kiedy im się to udało, zwierzę wyskoczyło i pobiegło w pola – mówi bryg. Łukasz Grzelak z KP PSP w Świdnicy.
Jak dodaje zastępca komendanta świdnickiej straży pożarnej, strażacy muszą być ostrożni, gdy mają do czynienia z dzikimi zwierzętami, które mogą z powodu bólu zaatakować, ugryźć. W tym przypadku lis najwyraźniej mocno nie ucierpiał i miał dość sił, by szybko wrócić na wolność.
/red./

![Zaginął 78-letni mieszkaniec Bystrzycy Dolnej [Aktualizacja]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/policja-ilustracyjne-2023.03.06-4-238x178.jpg)
![Mistrzowie parkowania [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/mp-Wroblewskiego-1-238x178.jpg)

![Zaginął 78-letni mieszkaniec Bystrzycy Dolnej [Aktualizacja]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/policja-ilustracyjne-2023.03.06-4-100x75.jpg)
![Mistrzowie parkowania [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/mp-Wroblewskiego-1-100x75.jpg)



