„Chcemy sygnalizacji, nie kolejnych tragedii!” – tak apelują mieszkańcy Strzegomia, którzy w ramach akcji społecznej „Spacer na 5” walczą o bezpieczeństwo na przejściu dla pieszych na drodze krajowej nr 5, gdzie niedawno zginęły dwie kobiety. Po tygodniach zbierania podpisów pod petycją o wzbudzaną sygnalizację i braku jednoznacznej odpowiedzi ze strony GDDKiA, inicjatorzy zapowiadają protest przy feralnym przejściu.

Inicjatorką petycji jest Anna Rudnicka-Kubiak, która podkreśla, że przejście to od wielu lat stanowi punkt szczególnie niebezpieczny. – Na wskazanym odcinku drogi w październiku została potrącona mieszkanka osiedla, w listopadzie poniosły śmierć nasze dwie sąsiadki, po tym wypadku, cała społeczność nie może się otrząsnąć, wydarzyła się wielka tragedia – wskazuje Anna Rudnicka-Kubiak.
Równolegle z działaniami mieszkańców burmistrz Strzegomia, Krzysztof Kalinowski, dzień po tragicznym wypadku wystąpił do GDDKiA z wnioskiem o instalację wzbudzanej sygnalizacji świetlnej. W odpowiedzi, otrzymanej 1 grudnia, zarządca drogi zadeklarował podjęcie w przyszłym roku szeregu działań mających na celu poprawę bezpieczeństwa ruchu na terenie miasta i gminy Strzegom. Z pisma wynika jednak, że decyzja o wzbudzanej sygnalizacji świetlnej wciąż nie zapadła (więcej na ten temat TUTAJ).

Z końcem listopada inicjatorzy akcji zapowiadali, że jeśli nie zapadną konkretne decyzje w sprawie budowy wzbudzanego przejścia dla pieszych, to wyjdą na ulicę, aby nagłośnić problem. Obecnie pod petycją podpisało się kilkaset osób, a mieszkańcy słowa dotrzymali i szykują protest.
Akcja „Spacer na 5” odbędzie się 12 grudnia od godziny 16:00. – Jeżeli zależy Ci na życiu, spaceruj z nami – zachęcają organizatorzy i zapraszają mieszkańców w okolice przejścia dla pieszych przy ul. Lipowej w Strzegomiu.
Przypomnijmy, 3 listopada na drodze krajowej nr 5 tuż za rondem ks. Jerzego Popiełuszki w Strzegomiu doszło do potrącenia dwóch kobiet. 70-latka zmarła na miejscu, 68-latka w drodze do szpitala. Obie piesze schodziły już z oznakowanego przejścia, gdy zostały potrącone przez bus marki Renault, którym kierował 30-letni mężczyzna.
/red./

Reklama
![Praprawnuczka kompozytora zagrała w świdnickiej katedrze. Historia sprzed 100 lat prowadzi do Śmiałowic [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/08/page-koncert-prawnuczki-Richarda-Kugele-katedra-16-08-2026-238x178.jpg)

![Himilsbach zostaje w Strzegomiu. Czwartkowy wernisaż przypieczętuje los rzeźby [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/08/20260818_Jan_Jan_Himilsbach_w_Strzegomiu-4-238x178.jpg)






