Świdnickim śledczym nie udało się dotychczas ustalić tożsamości mężczyzny, którego ciało odnaleziono w ubiegłym tygodniu podczas prac porządkowych prowadzonych niedaleko ujęcia wody w rejonie ulicy Westerplatte. Prokuratura podjęła decyzję o przeprowadzeniu dodatkowej sekcji zwłok, natomiast świdniccy policjanci apelują o pomoc w zidentyfikowaniu zmarłego.
– 24 marca w godzinach przedpołudniowych zostaliśmy poinformowani, że w rejonie rzeki Bystrzycy oraz ulic Westerplatte i Bystrzyckiej w Świdnicy w zaroślach zostało ujawnione ciało człowieka. Odnaleźli je pracownicy Świdnickiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, którzy wykonywali tam prace porządkowe i obcinali gałęzie w pobliżu punktu czerpania wody. Zwłoki były już w stanie posuniętego rozkładu, w dużym zakresie były zeszkieletowane. Na miejsce przybył prokurator, zostały przeprowadzone oględziny, a zwłoki zostały zabezpieczone do prosektorium. Na podstawie szkieletu nie można było ustalić płci, natomiast w oparciu o ubrania, które się zachowały, można było stwierdzić, że jest to mężczyzna – opisywał prokurator rejonowy Marek Rusin.
Świdnicka prokuratura wszczęła w tej sprawie śledztwo. – Celem postępowania jest wyjaśnienie okoliczności, w jakich doszło do zgonu, wyjaśnienie, czy nie doszło do działania osób trzecich, ale przede wszystkim ustalenie tożsamości tej osoby. Pobraliśmy materiał genetyczny, więc jeżeli będzie taka potrzeba to będziemy mogli przeprowadzić badania porównawcze DNA – wskazywał Rusin. Śledczy zlecili też przeprowadzenie sekcji zwłok, jednak ze względu na daleko posunięty rozkład i zeszkieletowanie biegły nie był w stanie podać przyczyny zgonu. Ustalono jednak, że jest to mężczyzna w wieku około 60-70 lat, którego zgon mógł nastąpić około roku temu.
Teraz śledczy podjęli decyzję o przeprowadzeniu dodatkowej sekcji zwłok. – Czynności, które do tej pory wykonywaliśmy, w żaden sposób nas nie nakierowały na ustalenie tożsamości zmarłego, dlatego zdecydowaliśmy się na przeprowadzenie drugiej sekcji zwłok. Zostanie ona przeprowadzona prawdopodobnie na początku przyszłego tygodnia w zakładzie medycyny sądowej we Wrocławiu i zostanie wykonania z wykorzystaniem różnego rodzaju sprzętu służącego do identyfikacji i przeprowadzenia badań zwłok znajdujących się w stanie rozkładu lub zeszkieletowanych. Naszym celem jest przede wszystkim dążenie do ustalenia przyczyny zgonu, a także chcielibyśmy, aby zakład medycyny sądowej wygenerował materiał biologiczny, który następnie przekażemy Policji w celu skonfrontowania z bazą danych – informuje prokurator Rusin.
– Jest możliwość, że uda nam się ustalić tożsamość tego mężczyzny – nawet jeżeli nikt tej osoby nie rozpozna – poprzez DNA, ponieważ materiał genetyczny będziemy mogli skonfrontować z DNA osób znajdujących się w bazie osób zaginionych. Co więcej, ustawa o Policji daje legitymację do wydania aktów podwykonawczych, m.in. w postaci zarządzenia Komendanta Głównego Policji, który nakłada na policjantów obowiązek pobrania materiału biologicznego od każdej osoby podejrzanej w sprawach publiczno-skarbowej i przesłuchanej w charakterze podejrzanego. Ten materiał jest przechowywany w bazie danych. Jeżeli ta osoba w przeszłości byłaby karana sądownie albo miała przedstawiony zarzut, to wtedy mogłaby nam „wypłynąć” po skonfrontowaniu wygenerowanego materiału DNA z tym, co jest w bazie. Oczywiście może to też być osoba niekarana. Wtedy będziemy cierpliwie czekać, aż pojawi się jakikolwiek sygnał dotyczący jej tożsamości. Wtedy pobierzemy od osoby najbliższej materiał genetyczny, który następnie będzie konfrontowany z materiałem znajdującym się w bazie danych – mówi szef świdnickiej prokuratury.
Z apelem o pomoc w ustaleniu tożsamości denata wystąpili właśnie świdniccy policjanci. – Funkcjonariusze prowadzą czynności identyfikacyjne mężczyzny, którego zwłoki zostały ujawnione w dniu 24 marca br. roku w rejonie rzeki Bystrzycy oraz ulic Westerplatte i Bystrzyckiej w Świdnicy. Osoby, które mogą pomóc w ustaleniu tożsamości tego mężczyzny proszone są o kontakt z funkcjonariuszami świdnickiej komendy. Mężczyzna jest w wieku około 60-70 lat. Jego zgon, według biegłego, mógł nastąpić około roku temu – wskazuje na to zeszkieletowanie i inne elementy. Mężczyzna w chwili zgonu ubrany był w długie niebieskie jeansowe spodnie marki Tommy Hilfiger z brązowym paskiem skórzanym z klamrą. Beżowy bezrękawnik marki Lacoste z czterema kieszeniami na piersi oraz z kapturem. Buty czarne sportowe marki Under Armour w rozmiarze 44 oraz czarne skarpetki – opisuje asp. Magdalena Ząbek z Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy.
– Wszelkie informacje, które mogą pomóc w ustaleniu tożsamości tego mężczyzny prosimy przekazać funkcjonariuszom świdnickiej komendy osobiście lub telefonicznie 47 87 55 227, 47 87 55 324 lub do Oficera Dyżurnego świdnickiej jednostki pod numerem telefonu 47 87 55 200 lub 47 87 55 219 – dodaje Ząbek.
/mn/