Strona główna Sport Piłka nożna Derby dla Żarowa i Bystrzycy Górnej

Derby dla Żarowa i Bystrzycy Górnej

0

W ósmej serii spotkań wałbrzyskiej klasy okręgowej doszło do dwóch derbowych starć reprezentantów powiatu świdnickiego. Lepsi w swoich pojedynkach okazali się przedstawiciele Zjednoczonych Żarów i LKS-u Bystrzyca Górna.

Dla Zjednoczonych to druga wygrana z rzędu, choć triumf nad najsłabszą dotąd w stawce – Victorią Świebodzice nie przyszedł wcale tak łatwo. Do przerwy żarowianie prowadzili 1:0 po trafieniu Damiana Uszczyka. Po zmianie stron goście pokazali, że nie zamierzają w tym starciu się poddawać. Już w 50. minucie do remisu doprowadził Jakub Jaworski, a po 10 minutach było już 2:2. Najpierw padł gol dla Zjednoczonych Michała Klimaszewskiego, a następnie samobójcze trafienie Łukasza Klimaszewskiego. W końcówce miejscowi rozstrzygnęli losy meczu na swoją korzyść. Z pewnością pomogła im nieco czerwona kartka dla Konrada Iwanickiego. Już wcześniej było jednak 3:2 dla Zjednoczonych po trafieniu Damiana Uszczyka, a rezultat na 4:2 ustalił Szymon Porabik. Zjednoczeni z 9 punktami plasują się na 9. pozycji w tabeli, Victoria z zerowym dorobkiem punktowym zamyka stawkę. W najbliższej serii spotkań podopieczni trenera Oleksego zmierzą się na wyjeździe z Górnikiem Wałbrzych, natomiast świebodziczanie podejmą na własnym terenie Zdrój Jedlina Zdrój.

Zjednoczeni Żarów – Victoria Świebodzice 4:2 (1:0)

Zjednoczeni: Nowak, Ł. Klimaszewski, Chłopek, Wierzyk, Pawlik, Pierzga (60′ Maruszak), M. Klimaszewski (85′ Porabik), Sikora (70′ Łagiewka), Szewczyk, Uszczyk (80′ Garbacz), Kopernicki.

Victoria: Malczewski, Zieliński, Celuch, Chruszcz, Cukier (46′ Rutkowski), Grzesak, Iwanicki, Metelica, Szczepański, Jaworski, Wujda.

Sporo działo się w drugim starciu derbowym dwóch zespołów z terenu powiatu świdnickiego. LKS Bystrzyca Górna mierzył się na własnym terenie ze spadkowiczem z IV ligi – Granitem Roztoka. Zespół trenera Jerzego Żądło prowadzenie objął tuż przed końcem pierwszej części gry za sprawą Maksima Lukashevicha i się się okazało było to jedyne trafienie w tym meczu. W drugiej odsłonie gra się zaostrzyła, szczególnie jeśli chodzi o poczynania gości. Aż siedmiu zawodników Granitu obejrzało w tym spotkaniu żółte kartki, a Jakub Pospiszyl przedwcześnie opuszczał murawę z czerwonym kartonikiem. Do tego Bartosz Karbowiak dostał „czerwo” po zakończeniu spotkania i odpocznie sobie tym samym chwilę od ligowej rywalizacji. LKS w tabeli rozgrywek jest czwarty, tracąc punkt do prowadzącego Orła Ząbkowice Śląskie, a w nadchodzącej kolejce zmierzy się na wyjeździe z Polonią Bystrzyca Kłodzka. Granit jest z kolei siódmy i w najbliższy weekend gościć będzie u siebie beniaminka ligi – Włókniarza Głuszyca.

LKS Bystrzyca Górna – Granit Roztoka 1:0 (1:0)

LKS: Szczepaniuk, Klemiński, Kobiela, A. Somala, Dubojski, D. Ciuba (77′ Kopacz), Lukashevich (60′ Żygadło), Ł. Somala (87′ Bezegłów), E. Ciuba, M. Somala, Furmankiewicz (81′ Czarny).

Granit: Kretkowski, Pospiszyl, Czaja, Dworakowski, Trzeciak (67′ Orda), Suchecki, Karbowiak (85′ Mieliwodzki), Dunaj (67′ Strzyżewski), Danaj, Kowalczyk, Grosiak.

Ostatni z naszych reprezentantów, ale plasujący się w tabeli najwyżej – AKS Strzegom podejmował na swoim terenie przedostatnią w stawce Spartę Ziębice. Kibice miejscowych liczyli z pewnością na mniej nerwowy mecz i pewniejsze zwycięstwo swoich ulubieńców, ale jak to mówią „zwycięzców się nie sądzi”. AKS wygrał skromnie, ale wygrał i dopisał do swojego dorobku kolejną, pełną pulę punktów. Gospodarze prowadzili od 33. minuty po trafieniu Jakuba Knyrka, ale w 66. minucie rywale doprowadzili do remisu (Dominik Biały). Strzegomianie walczyli do końca o zdobycie zwycięskiego gola i to nam się udało. Na 10 minut przed końcem regulaminowego czasu gry zwycięskie trafienie na 2:1 zanotował Damian Sobczak. AKS jest wiceliderem tabeli, mając tyle samo punktów co Orzeł Ząbkowice Śląskie (16). W niedzielę, 1 października drużyna z miasta granitu powalczy na wyjeździe z Lechią II Dzierżoniów.

AKS Strzegom – Sparta Ziębice 2:1 (1:0)

AKS: Jadczak, Durajczyk, Sobczak, Zatwarnicki, Krupnik, Knyrek, Miazga, Ramos (90′ Czuchra), Domaradzki, Andrzejewski (79′ Komorniczak), Rajca (73′ Nitarski).

/MDvR/

Poprzedni artykułWyrzucił stertę śmieci na łące. Wpadł, bo zostawił dokumenty ze swoimi danymi
Następny artykułSzalony turniej w Świdnicy [WYNIKI]